Koła, opony, felgi - lato, zima

Zaczęty przez MrBlacker, 2018/06/22 16:06

Poprzedni wątek - Następny wątek

MrBlacker

Zakładam nowy wątek, w którym dyskutujemy jak w temacie.

W moim zamówionym Tigu wybrałem koła 18" z felgami Nizza. Wybór świadomy przy równoczesnym wyborze pakietu offraod, nie tylko dla wyglądu, ale i do wykorzystanie w praktyce.
Może felgi nie są za piękne, ale mam zamiar je zostawić na zimę, a na przyszły rok na lato kupić coś fajniejszego, ale też w rozmiarze 18".

Jeśli zamawiałbym zewnętrzny pakiet R-line to oczywiście brałbym felgi 19" lub 20" - dla tego pakietu to wręcz obowiązkowy wybór..

Cytat: omen w 2018/06/22 15:30przypominam żeTIG ma homologację tylko dla kół 17"

Jak to rozumieć? Chodzi Ci o oryginalne łańcuchy VW?
Jeśli mam zimówki większe niż 17" i łańcuchy innego producenta to mogę mieć problem?

Kabe

#1
Cytat: MrBlacker w 2018/06/22 16:06Jak to rozumieć? Chodzi Ci o oryginalne łańcuchy VW?
Jeśli mam zimówki większe niż 17" i łańcuchy innego producenta to mogę mieć problem?
Mogą Ci uszkodzić piękne felgi

MrBlacker

#2
Cytat: Kabe w 2018/06/22 16:09
Mogą Ci uszkodzić piękne felgi

Nasze opony, chyba u większości mają rant chroniący felgi - wystaje o poza rant felgi, co nie pozwala łańcuchom na jego obcieranie. Dodatkowo dobre łańcuchy mają swoje ochronniki, aby właśnie nie uszkodzić felgi. :)

Kabe

#3
Zakładam że VW testował łańcuchy i z jakiś powodów nie udzielił certyfikatu

MrBlacker

#4
To jak wtedy jechać w góry na felgach 18" albo większych?

omen

#5
Przyznam się, że nigdy nie zgłębiałem tematu łańcuhców ze względu na to że nie jeżdzę w miejsca gdzie byłyby one potrzebne a tym bardziej sa one wymagane przepisami.
Ale, TAK. VW tiguan ma homologację na łańcuchy tylko do kół na felgach 17".

Nie wiem z czego to wynika. Być może z tego że koło 17" zawsze będzie weższe niż 18,19 czy 20. A tam jest naprawdę mało miejsca pomiędzy oponą a amortyzatorem a szczególnie deklem amortyzatora. Jak to pierwszy raz oglądałem wydało mi się, że aż za mało (a mam koła na 18" 235x65). Ale to pewnie kwestia odsadzenia i szersze koła ida bardziej na zewnątrz.
Czyli pewnie chodzi o to że łańcuch mógłby uszkodzić samochód, a nie o sama oponę czy felgę bo przecież każde koło zgodne ze specyfikacją, niezależnie czy 17,18,19 czy 20, ma mniej więcej taki sam obwód. Stąd moje podejżenie że chodzi o szerokość.

Czy to nielegalne mieć łańcuchy na 18? wg homologacja, TAK. Czy będzie bezpieczniej niż bez łańcuchów (zakładając że łańcuch nie będzie tarł o samochód? Zakładam że również, tak. Czy policja będzie wiedziała, że tiguan ma homologację tylko na 17? Zakladam że NIE.

Robert_em


Cytat: MrBlacker w 2018/06/22 16:29
To jak wtedy jechać w góry na felgach 18" albo większych?


Z 4Motion nie ma problemu ;) Daje radę tam, gdzie inni na łańcuchach nie dawali :)





MrBlacker

To masz rację, ale są miejsca gdzie przy niesprzyjających warunkach po prostu bez założonych łańcuchów ciebie nie wpuszczą.

Robert_em

Cytat: MrBlacker w 2018/06/22 18:35
To masz rację, ale są miejsca gdzie przy niesprzyjających warunkach po prostu bez założonych łańcuchów ciebie nie wpuszczą.
Wiem, wiem taki żarcik.
Swoją drogą wybieram się w Alpy, może w tym, może w przyszłym roku i temat łańcuchów się na pewno pojawi. I trzeba będzie coś zanabyć nawet wiedząc, że to bez homologacji VW. Z resztą już będzie po gwarancji. Gorzej, że ciężko znaleźć łańcuchy na 20" dopuszczone do użytku w Austrii..
I kolejna kwestia - na którą oś zakładać przy 4motion?

MrBlacker

Teoretycznie w przypadku przedniego napędu na przód, w przypadku napędu tylnego oczywiście na tył. W przypadku stałego napędu 4x4 zakładamy łańcuchy na wszystkie napędzane koła. Natomiast w przypadku układów z dołączaną osią instrukcja lub producent nam to dokładnie określi.

Z tego co wiem to nasze Tigi 4motion mają napęd realizowany przez sprzęgło Haldex V generacji. Mało kto o tym wie, ale nie jest to napęd z dołączaną tylną osią, ale tak naprawdę jest stały napęd na dwie osie. Na tył z tego co pamiętam trafia zawsze 10% mocy.

Czyli teoretycznie powinniśmy zakładać na wszystkie cztery koła.



Robert_em

Dla pełnej informacji. Widać na focie kilka postów wyżej, ale opiszę dokładnie.
W zimie mój Tig podróżuje również na Suzukach 20" - skoro wygląda na nich tak zaje...fajnie, to nie zamierzam pozbawiać się tego przyjemnego widoku przez pół okresu eksploatacji auta ;)
Dlatego zakupiłem zimówki w identycznym rozmiarze jak letnie, czyli 255/40/20 Pirelli Sotto Zero 3 i jestem super zadowolony.
Po dwóch sezonach oponki wyglądają całkiem dobrze, jedynie przednie są delikatnie, jakby tu określić, zaokrąglone na bieżniku od manewrowania w miejscu. Niestety mam dość ciasny i problematyczny wjazd do garażu i muszę się trochę nakręcić w miejscu.
Zachowanie opon na śniegu - wzorowe, na lodzie - wzorowe, na wodzie, błocie pośniegowym - bardzo dobre. Generalnie są dość ciche i zawsze po przesiadce z letniaków - przyjemnie miękkie.
Generalnie - bardzo polecam!
Oczywiście oprócz ceny - komplet ok. 4500złociszy :/

VENOM

@Robert_em   - dziękuje za post idealnie dla mnie ;)

Muszę cos kupić na zimę. Oczywiście oprócz zapasu rumu :)
Chodzi mi o zimówki. Najwygodniej byłoby kupić zestaw na felgach, bo nie wyobrażam sobie przebierać Tiga w mniej niż 20. Jak się czlowiek już tak napatrzy na te Suzuki :)
a Ty masz same opony i zakładasz na jedne felgi? Wtedy zostaje  koszt samych opon, tylko czy ich nie porysują przy przekładkach?

tiguan220

Ja przekładałem już 2 razy opony bo kupiłem w lutym na letnich i musiałem na szybko zimówki kupić. Preferuje jazdę na jednym komplecie felg bo to zwyczajnie nie te czasy ze wymieniało się koła w garażu. Poza tym inne zimy, inne drogi wiec mniejsza felga (większy balon) tez nie jest potrzebna.
Dodam tylko ze zmiana felg na zimę to typowo polskie tradycje poparte właśnie tym ze ,,zmienię sobie sam w garażu nie będę stał w kolejkach" tylko ze to noe te czasy...

VENOM

@tiguan220 - pomimo posiadania "felg na każdą okazję" i tak zawsze wyważalem je przed sezonem. Felgi mieszkały w hotelu u wulkanizatora i było calkiem wygodnie. Nie chodzi o przekładki w garażu, zastanawiam się jedynie, czy to sciąganie i zakładanie tym oponom służy... wolałbym rzecz jasna,  też kupić same opony.

Robert_em

Cytat: VENOM w 2018/06/27 18:24Wtedy zostaje  koszt samych opon, tylko czy ich nie porysują przy przekładkach?
Rozumiem, że boisz się o porysowanie Suzuki, a nie opon :D
Jedną felgę już mam porysowaną, ale nie od ręki wulkanizatora, ale od Park Assist - zauważa samochody, ale wysokie krawężniki lub kamienie przy nich już niekoniecznie...
Przekładki jeśli patrzysz na ręce wulkanizatorowi, a jeszcze lepiej odpalisz coś ekstra - są robione z zegarmistrzowską precyzją ;) i nic się nie rysuje.