Zakup Tiguana II - dobra czy zła decyzja?

Zaczęty przez MrBlacker, 2019/02/26 10:39

Poprzedni wątek - Następny wątek

MrBlacker

Temat dla wszystkich co już jeżdżą od jakiegoś czasu modelami VW TIGUAN MK II oraz VW TIGUAN ALLSPACE. To co tutaj napiszemy może pomoże tym co dopiero zastanawiają się nad zakupem tego auta.

Analizując wszystkie zalety i wady tego auta po 7 miesiącach użytkowania i przejechaniu ponad 11 000 km jestem bardzo zadowolony z zakupu. Gdybym teraz planował zakup tego typu auta (trochę wyższego auta rodzinnego i mającego niewielkie znamiona auta na terenowego) to kupił bym ponownie VW TIGUANA praktycznie w identycznej wersji i wyposażeniu - TUTAJ pisałem dokładnie jakie auto zakupiłem. Oczywiście kupiłbym model ALLSPACE w wersji 5-osobowej ze względu na dużo większy bagażnik. ;)

Praktycznie od wielu lat w większości jeżdżę różnymi modelami aut spod znaku VW (Garbus, Golfx3, Passatx2 i teraz Tiguan) więc może to też kwestia przyzwyczajenia się pewnych funkcjonalności. Żeby nie było to poza VW jeździłem autami spod znaków takich marek jak AUDI, SKODA, HUYNDAI, TOYOTA czy JEEP. Nie mniej jednak przed zakupem Tiguana oglądałem i testowałem auta różnych marek (pisałem o tym w wątku o jazdach testowych TUTAJ), ale znowu padło na VW. ;)
Niestety jak zamawiałem auto rok temu to z takim wyposażeniem i w takiej cenie nic godnego uwagi wtedy nie znalazłem. Myślę, że obecnie wygląda to podobnie. ;)

asta

#1
Jesteś fanem marki, a może i fanatykiem.

To mój pierwszy samochód z tej grupy, przedtem użytkowałem japońskie, i w VW ilość pierdół większych lub mniejszych związanych z brakiem jakości i kiepskim montażem jest porażająca w porównaniu z toyotą czy hondą. Są pewne rzeczy na plus, ale jeżeli ktoś jest pedantyczny, drobiazgowy czy jak to zwał to polecam się poważnie zastanowić. Niektóre mankamenty mogę zrozumieć, ale np w DACII, a nie VW

U mnie zaraz będzie 3 lata i właśnie nie wiem co dalej, ale raczej nie będzie to ponowny zakup T2 w wersji obecnej.

topic75

Dla mnie to pierwszy i ostatni samochód marki VW.  Ma plusy, ale więcej minusów w mojej ocenie, i to porównując przednie moje samochody o niższej renomie. Powrót będzie albo do Toyoty albo do Kia. Dla mnie, nie opłaca się płacić więcej za teoretyczną jakość, plus walkę z serwisami. Po dwóch latach problemy nie rozwiązane, dotyczące grzechotki w przednim zawieszaniu , skrzyni DSG ( hałasującej miedzy 1 i 2 lub 2 a 3 ), Wyświetlaniem na AID, nadal z hałasem sygnał video mapy.

rk

Jak dla mnie to zależy, ciągle mi się SUVy nie odwidziały.

1. Jeśli w tym samym budżecie, to ciężko znaleźć coś lepszego moim zdaniem, w potencjalnym konkurencie szukałbym następujących cech
- zawieszenia działającego w szerszym zakresie (skok) i lepiej izolującego od dużych nierówności (małe są tłumione więcej niż OK) z lepszą izolacją akustyczną. Tutaj niestety jedyna nadzieją jest CX-5 (podobno ma lepszą izolację akustyczną i skok pracy zawieszania, ale niezbyt dobrze izoluje od nierówności, zwłaszcza większych - sprawdzenie tego wymagało by szerszych testów)
- bardziej pojemnego baku (60 l w praktyce to dla mnie za mało, przy 220KM benzynie)
- lepszej izolacji akustycznej (wiatr w okolicach słupka A) w wypadku prędkości >=120km/h, szyba czołowa jest OK

Na minus VW jest podejście do kontroli jakości (u mnie wymiana modułu S&S, skrzypiąca kierownica i trzaski z tylnej klapy - wszystko poprawione przez ASO, ale mimo tego, żę to awarie nie unieruchamiające i drobne  to sporo tego) oraz usuwania usterek niekrytycznych (związane z bezpieczeństwem usuwane są w miare szybko). Często opracowanie rozwiązania trwa miesiącami, a czasami firma (lub ASO) zaprzeczają ich istnieniu.

Konkurencja w stosunku do VW najbardziej przegrywa w integracji systemów oraz szczegółach (typu drut zamiast teleskopu w masce, linka do otwierania baku, ogrzewana w połowie kierownica i cała masa rzeczy wpływających na ogólne wrażenie). Wybór silników w VW też jest lepszy, i generalnie w ramach swoich kategorii mocy jeżdżą bardzo dobrze.

Gdybym nie miał samochodu i miał ten sam budżet to T2 kupiłbym ponownie w identycznej konfiguracji. U konkurencji jest dużo więcej irytujących drobnostek. Gdybym mnie nie irytowały, to można by całkiem sporo pieniędzy zaoszczędzić i wybrać inna markę.

2. Przy wyższym budżecie nie kupiłbym T2. Mój faworyt to Audi Q5 i nowe BMW X3. To auta praktycznie bez wad. Kwestią pozostaje cena rzeczywista x 1.5 za podobną konfigurację. Mimo wszystko będę się w tym kierunku poruszał.

bartw

#4

Ja mam doświadczenia z następującymi markami:
1. Honda (Civic 1.8l)
2. Lexus (CT200h)
3. BMW (320d)
4. VW (240TDI)

Jakość wszystkich czterech oceniam na bardzo zbliżony poziom. No może poza dwiema kwestiami:
1) Rozpoznawanie głosowe w VW jest totalną porażką. Raz działa raz nie, zwykle dyktowanie adresu to strata czasu, praktycznie nigdy się nie udaje tego zrobić. Zupełnie jak w Audi :)
2) UX w infotaiment w VW jest nieergonomiczny, nieelastyczny i jest za mało responsywny. Do tego mam klawiaturę QWERTZ co strasznie irytuje.
Wstyd że coś takiego na release puścili. Ten soft jest niedorobiony i nieprzemyślany że pękają oczy (zupełnie jak nocą, na dworcu w Kutnie :)

Pozostałe kwestie, tak jak jakość wykończenia, ergonomia (w środku) i niezawodność pozostają na podobnym (czyt. wysokim) poziomie.

Co do porównania z konkurencją - trudno było znaleźć inny samochód z mocnym silnikiem w dieslu (bo dla mnie benzyna w SUVie nie pasuje tak samo jak nie pasuje diesel do samochodu sportowego :-), z dobrym wyposażeniem w tej klasie cenowej. Dla mnie ta marka nie odstaje ani na plus ani na minus.

Skoro dali duży, przyzwoicie wyposażony samochód i (w miarę) dobry rabat, rewelacyjny leasing, dlatego grzechem było nie brać :-)

MrBlacker

Cytat: asta w 2019/02/26 12:37Jesteś fanem marki, a może i fanatykiem.

Nie jestem fanem/fanatykiem VW - po prostu wybór z rozsądku czysto ekonomiczny.
Tak jak napisał @rk, gdyby nie określony budżet to celowałbym pewnie w nowe Audi Q5, Volvo XC60, Jeep GC albo jeszcze wyżej Audi Q7, Volvo XC90 czy też Jeep GC STR/TRACKHAWK.

Fanatykiem to jestem raczej marki Jeep (miałem dwa, ale to raczej do offroad'u), a także Porsche, a w szczególności modelu 911 Carrera S - niestety wydatek ponad 900 000 zł to ponad mój budżet no i oczywiście zdrowy rozsądek. ;)

Kabe

Już kiedyś się wypowiadałem w podobnym temacie "gdzieś"
Po równo 2 latach i przejechaniu 47 tys. km tiguan II spełnia moje wszystkie oczekiwania. 2,5 roku temu nie znalazłem alternatywy bo zarówno Rav 4 jak i Honda CRV były poprzedniej generacji i silnikami benzynowym według mnie nie dorównywały VW. Teraz to się już trochę zmieniło ale jak wybierałem auto to jeśli chodzi o nowinki technologiczne to VW odskoczył konkurencji w swojej cenie.
Kupiłem auto z wyboru i dziś ponownie bym zrobił tak samo  :)

Oczywiście na samym początku trzeba dokonać wyboru, że chce się jeździć SUV'em i akceptuje się pewnie minusy z tym związane. Nigdy nie będzie to niskie i opływowe auto wyścigowe  ;D

Robert_em

Też już kiedyś się wypowiadałem gdzieś, ale skoro jest nowy topic, to powtórzę:
1. Zamawiałem Tiga w kwietniu 2016, odebrałem początkiem października 2016 i wtedy uważam, że był to jedyny sensowny wybór, żałuję tylko 2.0 TDI 240, bo nie był jeszcze dostępny. Kupiłem 2.0TDI 150, bo uważam, że różnica pomiędzy 190 nie jest warta dopłacania, poza tym można zawsze zmapować silnik. A jeśli chodzi o bezawaryjność, to jest mniej wysilony.
2. Dlaczego Tiguan a nie inna marka: przede wszystkim przewaga technologiczna - adaptacyjne ledy, infotainment, AID, systemy, które faktycznie działają a nie wnerwiają ciągłym pikaniem jak w autach japońskich i koreańskich. Mnóstwo drobnych, ale dla mnie ważnych drobiazgów - w pełni ledowe lampy z tyłu, oświetlenie ambient, spryskiwacze lamp "chowające się" na rónwo ze zderzakiem na nie nakładane na zderzak, to samo z czujnikami parktronika, bezramkowe lusterko wsteczne, trzecia strefa klimatyzacji itp. Wschodnie marki do dzisiaj nie potrafią tego zrobić. Działanie i wygląd przycisków i przełączników i tzw. filing. W Toyocie czy Hondzie te heble wkładane do wnętrz od 20-30 lat to jakieś nieporozumienie. Systemy, których dalej konkurencja "nie premium" nie oferuje np: emergency assist, trailer assist, easy close itp. Mocniejsze silniki niż 200KM i zawieszenie, które to ogarnie. Do tego takie pierdoły jak system osuszania tarcz hamulcowych poprzez delikatne dohamowanie podczas jazdy w deszczu, czy zatrzymywanie się wycieraczek co któryś cykl w innym położeniu aby zminimalizować skutki starzenia się wycieraczek w skutek "zastania się" w tej samej ciągle pozycji spoczynkowej.
3. Co do awaryjności i problemów "pozakupowych" - u mnie tylko wystąpił problem z dwoma częściami chromów na oknach - robi się na nich biały nalot i nic się nie da z tym zrobić - uważam, że skoro pozostałe części są ok. a tylko dwie nie, to VW powinien to wymienić, ale nie chce :( Poza tym miałem dwie malutkie listwy drzwiowe od pakietu R-Line w innym kolorze (auto jest Oryx White, a te listwy były w zwykłym białym) - wymieniono na gwarancji. Stuków brak, szarpania brak, oczywiście zawieszenie ACC ma swoje ograniczenia - mały skok jak @rk pisał, ale nie mam z tym kompletnie żadnego problemu i uważam, że komfort na 20" felgach (znów - która konkurencja "nie premium" oferuje felgi w takim rozmiarze i wyglądzie  ;D ) jest naprawdę bardzo dobry.
4. Czy dzisiaj wybrałbym to samo? To zależy. Bo apetyt rośnie w miarę jedzenia i jeśli wybierałbym na podstawie obecnych doświadczeń, to raczej byłoby to BMW X3, lub Volvo XC60, ale oczywiście to inny budżet. No ale po Tigu chce się czegoś więcej. Jednak z uwagi na to, że mam dopiero 29k przebiegu i jak wspomniałem brak problemów, to na dzisiaj decyzja jest taka, że przedłużam leasing na kolejne dwa lata i wykupuję Tiga.

topic75

Prawda jest taka że kupiłem ten samochód bo po jeździe próbnej byłem jak i moja żona zadowolony. Problem że trochę się rozczarowałem jakością i pseudo rozwiązaniami technicznymi.
Nawet głupie zasilanie oświetlenia w podsufitce z tyłu robią przy pomocy księgowego. Przy temperaturze otoczenia 10 stopni temperatura rezystora 100R 2W wynosi 60 stopni.
Znajdą się oponenci ( przecież to świeci krótką chwile) nie przy wszystkich scenariuszach włączenia.

bartw

Cytat: topic75 w 2019/02/27 12:49Przy temperaturze otoczenia 10 stopni temperatura rezystora 100R 2W wynosi 60 stopni.
@sxill co na to Twoje restrykcyjne normy: "W branży automotive każdy rezystorek użyty do produkcji jakiegoś elementu jest katalogowany (nie dosłownie, w przypadku rezystorów tylko seria/dostawa), produkcja też podlega bardziej restrykcyjnym normom" :-)

Yanc

Cytat: bartw w 2019/02/26 14:30
1) Rozpoznawanie głosowe w VW jest totalną porażką. Raz działa raz nie, zwykle dyktowanie adresu to strata czasu, praktycznie nigdy się nie udaje tego zrobić. Zupełnie jak w Audi :)


Spróbuj dyktować adres od tyłu: Np Poznań, ul. Kochanowskiego 12 powiedz: 12, Kochanowskiego, Poznań
Mnie z kolei drażni wybór piosenek przez to ustrojstwo: Np. piosenka Beach Boys - Kokomo, mp3 dobrze otagowany, Kokomo nie znalazł, chcociaż wymawiałem 'kokomoł/kokomo' na zmianę, beach boys znalazł, ale dopiero za 3 podejściem. Czasami w ogóle nie rozumie co się do niego mówi :)


tiguan220

Ponowny zakup tiguana? Źle zadane pytanie. Powinno brzmieć "czy jesteś zadowolony z zakupu tiguana po x czasie czy x kilometrach". Ja sobie nie wyobrażam zakupu po trzech latach tego samego auta nawet po liftingu czy z bogatszym wyposażeniem. Z zakupu jestem zadowolony ale tylko dlatego, że z tym silnikiem jakoś się odpycha i ma 4x4. Gdybym szukał suva do miasta, oszczędnego i z ośką - nie kupiłbym tiguana. Po 40+ tys przejechanych w rok nie jestem tym autem zmęczony ale większych emocji nie czuję. Za rok zmieniam na coś pokroju mercedesa e, bmw5 a tiguan wędruje w ręce żony na kolejnych kilka lat.

Snooper

#12
Trochę za szeroki wątek, by łączyć allspace ze zwykłym tigiem... Krótkiego bym raczej nie kupił, ale tylko dlatego, że jest w czym przebierać. Choć jak ktoś słusznie zauważył gama silnikowa i entertaiment są silną stroną Tig'a


Co do Allspac'a (zakładam, że wybiera się go głównie ze względu na bagażnik) to wybór raczej rozsądkowy, kiedy możemy wydać ciut więcej niż na Kodiaqa, czy teraz Tarraco (nie znam cen)... Co jest poza tymi trzema? SantaFe,, Jeep, Koleos, Edge (ten to już chyba nawet droższy jest)... dziekuję z góry za te marki.
Ale 6 miesięcy czekania...............

FPSPROJEKT

na liczniku około 4500km i trudno wyrokować co będzie następne jak się skoczy leasing,
testowałem Subaru XV drugiej generacji (2.0 bokser) ale wypadł z gry bo nie ma WLTP i brak w europejskiej ofercie, jest tylko 1.6 114KM;
drugim wyborem był Sportage IV po liftingu, całkiem fajne jak dla mnie ale dealer moim zdaniem nierzetelnie przedstawił mi ofertę cenową,
i tak na prawdę to T2 było na końcu listy rozważanych aut do zakupu, ale przesiadka z UFO 1.8 była jak jazda wozem po kocich łbach na latający dywan  ;)
ja diesla nie doświadczałem i nie planuje w przyszłości (nie jestem przeciwnikiem ON) i mi ten "tyrkacz" wystarcza, fakt w mieście słabo wypada, ponad 10l/100km
może, za 5 lat będzie elektryczny Tig? ;D

asta

tak czytam to nasze forum i im dalej w las tym ciemniej
- samochód skacze przy ruszaniu
- czujniki parkowania się wieszają

- podświetlenie dachu może się zapalić

strach pomyśleć co będzie po liftingu, oprócz chorób wieku dziecięcego pojawiają się chyba choroby genetyczne
ponowny zakup ?? może lepiej zostać przy tym z początku produkcji gdzie każdy z nas już zrobił prawie wszystko co było do zrobienia