FORUM: VW TIGUAN, SEAT TARRACO, ATECA, SKODA KODIAQ, KAROQ, AUDI Q3, Q5, VW TOUAREG

Fora techniczne => VW TIGUAN II - 2016 - 20xx => Wątek zaczęty przez: westsajd w 2019/03/03 22:06

Tytuł: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: westsajd w 2019/03/03 22:06
Witajcie, dzisiaj zauważyłem nienaturalne zużycie tarcz hamulcowych w moim aucie. Pacjent ma 11 tys przebiegu i niecały rok. Zdjęcia przedstawiają kolejno prawy tył, prawy przód i lewy przód. Lewy tył wygląda najlepiej - tak jak powinien. Rowki są głębokie, wyczuwalne pod palcem.
Reklamować to?(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190303/86a8f7dcbf631641217752f5f2f7014c.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190303/038059a09d2946810a4d736047381d15.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190303/db5fb1737558099787c0ea08ae2d2a5d.jpg)

Wysłane z mojego BTV-DL09 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: asta w 2019/03/04 00:18
ten typ tak ma
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: arekp w 2019/03/04 04:57
U siebie też to zauważyłem w dniu wczorajszym - u mnie dość wyróżnia się prawy tył, też wyczuwalne mocno rowki. Spodziewałem się, że coś wpadło pomiędzy tarczę, a klocki przy "zimowej" pogodzie.
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: rk w 2019/03/04 11:07
Tak jak pisze @arekp to raczej mechaniczne uszkodzenie (coś się dostało między klocki a tarcze - mój serwis twierdzi, że to małe kamyczki), więc raczej gwarancja tego nie obejmuje.  Moje tylne tarcze dzisiaj zakwalifikowano do wymiany (koszty po mojej stronie), miały takie same wyraźne rowki (po ok. 50000 tys.),  coś pośredniego między zdjęciem 1 a 2  i 3. Z przodu praktycznie ich nie było widać. Drugim powodem było przegrzanie termiczne. Prawdopodobnie na bardzo rozgrzane tarcze dostała się woda, co doprowadziło do ich szybkiego schłodzenia (widoczne niebieskie przebarwienie obu tarczy). Jak będę odbierał auto, to się zapytam czy same rowki kwalifikowałyby tarcze do wymiany.

Standardowo te tarcze wytrzymują coś koło 70-80 tys. i tylne są do wymiany chwilę wcześniej (dzięki hamulcowi postojowemu), co może niektórych dziwić.

Dla kompletności, przy uszkodzonej termicznie tarczy pierwsze kilka hamowań może być ok, niestety któreś następne już nie. Stąd też konieczność wymiany.


EDIT: Same rowki, jeśli skuteczność hamowania nie jest obniżona są normalne i nie kwalifikują tarcz do wymiany. @westsajd moje są zużyte podobnie jak twoje więc bym się nie przejmował.
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: tiguan220 w 2019/03/04 18:22
@rk zmieniałeś wszystkie tarcze i klocki? jaki koszt?
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: rk w 2019/03/04 18:31
Tylko tył (tarcze plus klocki bo tak przewiduje procedura) + prawe przednie łożysko. Przód był w porządku i ma minimum 20-30 tys. przed sobą. Chcesz koszt na sam tył - przód powinien być dość podobny cenowo?
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: rk w 2019/03/04 18:43
Części ok 1100 + robocizna 350, razem 1450 jak dobrze rozumiem fakturę (klocki/tarcze tył). Ceny brutto. Zabieg w ASO.
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: westsajd w 2019/03/07 08:47
Miły Pan z ASO poinformował mnie, że producent nie przewiduje w takim przypadku wymiany gwarancyjnej. Co ciekawe, podobno w Passatach i Arteonach była jakaś akcja z hamulcami (zły materiał klocków z tyłu) i wymieniali komplety na gwarancji :) W Tiguanie nie ma nic takiego także mam "jeździć, obserwować". Ewentualnie próbować hamować mocniej, żeby zetrzeć tarczę na równo.
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: Tiggy w 2019/03/07 09:36
Miły Pan z ASO poinformował mnie, że producent nie przewiduje w takim przypadku wymiany gwarancyjnej. Co ciekawe, podobno w Passatach i Arteonach była jakaś akcja z hamulcami (zły materiał klocków z tyłu) i wymieniali komplety na gwarancji :) W Tiguanie nie ma nic takiego także mam "jeździć, obserwować". Ewentualnie próbować hamować mocniej, żeby zetrzeć tarczę na równo.
Niestety ASO ma rację - tego typu objawy to nie usterki tylko odrobina pecha. Jak coś się dostanie między okładzinę a tarczę to niestety tak się dzieje. Mocniejsze hamowanie nic nie da. Jeżeli czujesz rowek/fazik pod paznokciem to tego już nie zetrzesz. Na pocieszenie - można z tym jeździć. Dopóki nie czujesz zmniejszonej siły hamowania (albo nie wyjdzie Ci to np. w badaniu na SKP) albo wibracji/pulsowania na pedale, to jedynym minusem jest brzydki wygląd tarcz.
Gorzej z uszkodzeniem termicznym (np. na gorącej tarczy wpadasz w kałużę z zimną wodą). Wtedy często tarcza potrafi się odkształcić/zwichrować. Ale to łatwo wyczuć bo przeważnie czuć pulsowanie pedału hamulca. Z tym raczej nie polecam za długo jeździć.


Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: westsajd w 2019/03/07 09:50
to nie usterki tylko odrobina pecha
Ja rozumiem pech jakby to się stało w jednym kole ale nie w trzech naraz. W poprzednich autach zawsze ładowałem hamulce raczej z wyższych półek i nigdy nie zdarzyło mi się, żeby którakolwiek z tarcz wyglądała w taki sposób, nawet po znacznym przebiegu. Czy to oznacza, że wcześniej miałem cały czas farta a teraz mam pecha? Moim zdaniem to jest po prostu wada materiału, nie przekonacie mnie, że tak ma być.
A hamulce teraz oczywiście strasznie "szorują" co słychać przy każdym hamowaniu.
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: Tiggy w 2019/03/07 10:02
Nie wiem czy na prawdopodobieństwo powstania nie ma jakiegoś wpływu sama felga - w autach ze stalówkami gdzie tarcze są mocno osłonięte nie miałem takich problemów. W autach z alufelgami z dużymi prześwitami często mi się to zdarzało (w zeszłym roku w Pasku B7 musiałem cały komplet przez to wymienić za prawie 2,5k).
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: topic75 w 2019/03/07 10:59
Jak dobrze pamiętam, temat rowków był poruszanym tematem na niemieckim i rosyjskim forum i hiszpańskim. Wyglądały gorzej. (tłumaczenie wszędzie takie samo, coś wpadło między klocek a tarczę ). Czasami myślę że wszystkie serwisy na całym świecie, mają te samą litanie od producenta dla klienta. Ja mam na to swoje zdanie, oszczędności, materiał w granicach tolerancji, żeby przeszły tylko zadane normy.
Do fanatyków danej marki samochodowej ( dotyczy każdej marki ), nie do przyjęcia że jakość materiałów montowanych w samochodach spadła do minimum. Teraz liczy się sztuka nie jakość!
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: arekp w 2019/03/07 12:02
Czy to oznacza, że wcześniej miałem cały czas farta a teraz mam pecha? Moim zdaniem to jest po prostu wada materiału, nie przekonacie mnie, że tak ma być.

Tym bardziej, że problem ten dotyka kilku z nas na forum i nie wiadomo ilu ogólnie. Ja też nigdy wcześniej nie miałem takiej sytuacji, robiąc samochodami dużo większe niż Tiguanem przebiegi.
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: już_nie_passat w 2019/03/07 12:51
Ja też już o tym wcześniej pisałem.
Jakość fabrycznych tarcz jakie miałem z tyłu była fatalna.
W żadnym z moich innych aut tarcze tak źle nie wyglądały.
Nie chodzi tu o nadmierne zużycie tylko po prostu zardzewiały !
Na pewno nie w wyniku błędów eksploatacyjnych.
Wywaliłem je po ok. 40k. Teraz mam trochę ponad 80k i tarcze (nie z ASO) wyglądają jako nowe.
Moim zdaniem nie da się tego inaczej wytłumaczyć jak tylko fatalna jakością materiału.
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: VENOM w 2019/03/07 13:05
Standardowo te tarcze wytrzymują coś koło 70-80 tys. i tylne są do wymiany chwilę wcześniej (dzięki hamulcowi postojowemu), co może niektórych dziwić.

Ja unikam jak ognia  hamulca postojowego a nawet autoholda. Widziałem akcje na stacji benzynowej jak Passat pojechał na lawecie, bo kierowca na prostej z przyzwyczajenia "zaciągnął" elektryczny ręczny i jeden z silniczków zakończył swój żywot w tym właśnie położeniu. Inna sprawa że każda godzina "zaciśnięcia" musi odbić się na powierzchniach. Nie uzywam.
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: WOLF w 2019/03/07 13:31
u mnie wygląda podobnie (rdza ) ale odpuściłem sobie bo przerabiałem to w innych autach, najgorzej Nissan qashqai tarcze przód do wymiany po 35tyś :D i nie ma bata aso nie uznaje reklamacji ba w nissanie taki proces technologiczny
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: VENOM w 2019/03/07 13:40
Znaczy trzeba cały czas jeździć i hamulcować. Wtedy rdzy nie będzie :)))
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: asta w 2019/03/07 20:01
  już_nie_passat
 (https://tiguan-forum.pl/index.php?action=profile;u=53)jakiej firmy tarcze założyłeś
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: asta w 2019/03/07 20:07
  westsajd (https://tiguan-forum.pl/index.php?action=profile;u=20)a ta rdza na piastach Cię nie drażni, ile ten samochód ma lat??
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: westsajd w 2019/03/07 21:07
Odebrany w maju rok temu i od tamtej pory garażowany :) Drażni ale nie na tyle żebym musiał coś z tym robić.

Wysłane z mojego BTV-DL09 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: asta w 2019/03/07 23:43
ja 1,5 roku walki zmusiłem ASO do pomalowania
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: już_nie_passat w 2019/03/09 10:02
jakiej firmy tarcze założyłeś

O ile dobrze pamiętam to ATE.
Sam ich nie kupowałem, dobrał i wymienił zaprzyjaźniony mechanik dlatego jestem tak na 90% pewny.
Sprawdzę i jak się okaże, że jednak coś innego to napiszę sprostowanie.

ATE stosowałem od lat w poprzednich autach i zawsze były OK.
Z jednym wyjątkiem - ale to był mój błąd decyzyjny a nie jakość ATE: kiedyś do Passata zażyczyłem sobie nacinane "sportowe" tarcze na przód. I to był niewypał bo w normalnej eksploatacji nie dało się wyczuć skuteczniejszego hamowania (gorszego też nie) a w oczach zżerały klocki. Dodatkowo ścinane drobiny z klocków wręcz wtapiały się w lakier felg.
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: asta w 2019/03/09 10:43
pytam bo dla vw pewno robi ktoś znany, a trzeba go raczej omijać (w przypadku T2)
ktoś wie co to za producent tego cuda
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: już_nie_passat w 2019/03/09 17:30
pytam bo dla vw pewno robi ktoś znany

Próbowałem zidentyfikować producenta tego badziewia, które zamontowali w fabryce ale mi się nie udało.
Wyglądały na NONAME - zero napisów. Może w ramach oszczędności poszli za bardzo po bandzie ?
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: Bochenos w 2019/03/12 21:11
Witam mam pytanie czy jazda na ciągle włączonym autohold wpływa bardzo negatywnie na zużycie hamulcy i czy w ogóle praktykujecie taką jazdę
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: Tiggy w 2019/03/12 21:45
Witam mam pytanie czy jazda na ciągle włączonym autohold wpływa bardzo negatywnie na zużycie hamulcy i czy w ogóle praktykujecie taką jazdę
Co do Tiguana - to na razie jeżdżę nim 2500 km więc trochę za krótko  ;) , ale w Pasku używałem non-stop od nowości auto-holda i pierwsze tarcze wymieniałem po 107 tys po 7 latach.
Generalnie nie widziałem żadnej różnicy w porównaniu z autami bez holda.
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: MrBlacker w 2019/03/13 10:58
Ja cały czas jeżdżę z włączoną opcją Auto-Hold. Po przejechaniu prawie 12 000 km wydaje mi sie, że na razie tarcze wyglądają OK. Nie są idealnie gładkie, ale też nie mają jakiś większych rowków.

Wcześniej w tym wątku @rk pisał o wymianie tarcz co 70 000 - 80 000 tys. km.
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: już_nie_passat w 2019/03/13 18:35
Witam mam pytanie czy jazda na ciągle włączonym autohold wpływa bardzo negatywnie na zużycie hamulcy i czy w ogóle praktykujecie taką jazdę

Moim zdaniem AutoHold nie wpływa na zużycie tarcz.
Sami się zastanówcie:
przy hamowaniu - tylko przytrzymuje po tym jak i tak auto się zatrzymało
przy ruszaniu - puszcza teoretycznie natychmiast (można to w sofcie wyregulować). Nie jest możliwe, że silnik ciągnie na hamulcu bo wtedy zwolnienie byłoby odczuwalne jako wyraźne szarpnięcie. A nawet jeżeli jest ułamek sekundy, że koła się obracają a klocki jeszcze się nie cofnęły to NICZYM w porównaniu do hamowania podczas jazdy.

Passatem przejechałem 200tys na AH i nie zauważyłem, aby miało to wpływ na zużycie tarcz.

Bardziej destrukcyjny wpływ na tarcze od używania AH ma regularne używanie hamulca postojowego. Szczególnie pozostawienie "zaciągniętego ręcznego" na dłuższy czas (np. polecieliśmy na dwa tygodnie na wakacje)

A w ogóle to tylko tchórze hamują.
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: Bochenos w 2019/03/13 20:41
Tylko, że właśnie przy włączone funkcji autohold po zgaszeniu samochodu i otwarciu drzwi automatycznie zostaje zaciągnięty hamulec ręczny, przynajmniej u mnie się tak dzieje
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: już_nie_passat w 2019/03/13 21:06
Dlatego przed dłuższym postojem zanim wyłączę silnik wyłączam AH. Po 7-miu latach to już odruch.

Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: rk w 2019/04/30 23:23
Obejrzałem sobie przednie tarcze od środka podczas przeglądu/wymiany kół - kamień wpadł i wręcz odłupał krawędź wewnętrzną tarczy. Masakra jakaś z tymi dostającymi się kamieniami - całe szczęście, że nie muszę jej wymieniać. Coraz bardziej dochodzę do wniosku, że konstrukcja hamulców i jakość tych tarcz nie jest za dobra. Za dużo u zdarzeń, które nie miały miejsca w innych autach.
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: tiguan220 w 2019/06/06 17:13
Jestem świeżo po wymianie tarcz i klocków z tylu (klocki się skończyły A tarcze były krzywe.) Przebieg 50tys. Koszt 1500brutto. Przy okazji poprosiłem o ocenę przednich hamulców i okazuje się że tarcze powinny wytrzymać jeszcze 50tys A klocki maja po 4mm. Czyli coś z tymi hamulcami z tylu jest jednak nie tak.
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: rk w 2019/06/06 17:46
No jest, moje z przodu jeszcze ze 20 ty. przeżyją a tyłu już wymienione (przegrzanie, niby się schłodziły jak zostały oblane wodą) przy 50 tys. km.. Jeździsz z Auto Holdem? Ja tak. Jeżdżę raczej spokojnie, trasy na tempomacie.
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: tiguan220 w 2019/06/06 23:16
Nie używam auto hold bo moje przebiegi to 95% trasa i tempomat tylko sporadycznie, nie jeżdżę spokojnie ale hamowanie staram się przewidywać, wydaje mi się, że hamulce traktuje w miarę łagodnie w przeciwieństwie do gazu
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: Charls w 2019/06/07 08:37
Jestem świeżo po wymianie tarcz i klocków z tylu (klocki się skończyły A tarcze były krzywe.) Przebieg 50tys.
Ja mam 122 tys km, klocki przednie były wymieniane w ASO Krotoski-Cichy przy przebiegu 96 tys km, tarcze przednie i tylne oraz tylne klocki mam jeszcze fabryczne i na moje oko jeszcze 20 tys km spokojnie wystarczą. 50 tys km i wymiana to bardzo szybko, nadspodziewanie szybko zwłaszcza na tylne które powinny przeżyć znacznie dłużej niż przód
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: rk w 2019/06/07 09:00
Podobne doświadczenia miałem w Golfie (70000 km dla klocków a tarcze były w doskonałym stanie ). W T2 wydaje mi się, że tylne tarcze mają problemy materiałowe, być może też zostały za bardzo odchudzone.
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: Charls w 2019/06/07 09:28
W T2 wydaje mi się, że tylne tarcze mają problemy materiałowe,

Też tak myślę
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: MrBlacker w 2019/06/07 13:47
Jak już wymieniać tarcze to na pewno nie na oryginalne z ASO tylko coś bardziej sprawdzonego. ;)
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: rk w 2019/06/07 15:00
Fakt (to rozwiązanie bezpieczne) tak samo jak to, że te elementy są poprawiane z czasem, zmieniają się dostawcy, każdemu zdarzają się wadliwe serie itp. @tiguan220, przypomnij mi, kiedy wyprodukowało się twoje auto?
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: tiguan220 w 2019/06/07 22:46
przypomnij mi, kiedy wyprodukowało się twoje auto?
luty 2018
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: iks w 2019/07/03 12:03
A powiedzcie jeszcze bo tak dmuchając na zimne zacząłem do minimum ograniczać ręczny i auto hold w sumie też. Czy jeśli trzymam po prostu nogę na hamulcu żeby z DSG nie pojechać np na światłach, to mogę to robić długo? Oczywiście naturalnym jest, że jak akurat będzie się właśnie dopiero zmieniało światło na czerwone to pewnie wrzucę auto hold ale gdyby nie to mogę trzymać nogę na hamulcu nawet 2-3 minuty itd., nic się nie dzieje wtedy, żużycie, "spalenie hamulców"?
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: Tiggy w 2019/07/03 12:17
A powiedzcie jeszcze bo tak dmuchając na zimne zacząłem do minimum ograniczać ręczny i auto hold w sumie też. Czy jeśli trzymam po prostu nogę na hamulcu żeby z DSG nie pojechać np na światłach, to mogę to robić długo? Oczywiście naturalnym jest, że jak akurat będzie się właśnie dopiero zmieniało światło na czerwone to pewnie wrzucę auto hold ale gdyby nie to mogę trzymać nogę na hamulcu nawet 2-3 minuty itd., nic się nie dzieje wtedy, żużycie, "spalenie hamulców"?
Z ręcznym to jest tak, że najczęściej psuje się wtedy, kiedy jest używany 'od święta.' Jak każdy podzespół w aucie jest po to aby go używać a nie oszczędzać.We wszystkich autach gdzie je miałem używałem AH/automatycznego ręcznego regularnie i nie widzę negatywnych skutków.
Wracając do Twojego pytania - skutków ubocznych nie będzie (no może poza tym, że prawa noga będzie Cię boleć). W ten sposób jeździło się automatami przez X lat, kiedy nie montowano AH.
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: rk w 2019/07/03 12:49
U mnie w Golfie wszystko było OK (po 70000 km tarcze były zdrowe), w Tiguanie trudno powiedzieć, czy to wina AH czy po prostu materiału/konstrukcji. Raczej stawiam na materiał tarcz (przynajmniej u mnie). Serwisy twierdzą, że auta z AH/elektrycznym hamulcem postojowym  szybciej wymieniają tarcze z tyłu niż z przodu, ale to też może być kwestia np. cieńszych fabrycznych tarcz.

DSG co prawda różni się od klasycznych skrzyń automatycznych, ale po zatrzymaniu rozprzęga się, więc nie ma problemu i tak jak napisał @Tiggy będzie Cię jedynie bolała noga. Chyba, że chcesz ruszyć pod górkę to wtedy auto może się stoczyć i tutaj AH pomaga. Z DSG należy unikać jedynie długotrwałego 'pełzania', tym bardziej pod górkę (np. wyjazdy z garaży itp.). Wyjeżdżając po wzniesieniu lepiej jechac ciut szybciej, jak warunki na to pozwalają (pełne zasprzęglenie)

Czy jeździć z AH czy bez (ew. czasami załączać) ? To zależy jak ci wygodniej;) Z ręcznego na pewno warto korzystać od czasu do czasu, bo inaczej będzie problem w przyszłości z działaniem.


Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: iks w 2019/07/03 13:20
Co oznacza "pełzania"?
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: MrBlacker w 2019/07/03 13:21
Ale przecież ręczny automatycznie jest włączany na postoju po przestawieniu DSG w tryb P? Czy się mylę?
Jeśli tak to wtedy chyba nie ma potrzeby dodatkowego jego używania, aby cały czas działał prawidłowo i w przyszłości nie było z nim problemów.
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: Charls w 2019/07/03 13:27
DSG należy unikać jedynie długotrwałego 'pełzania'
Czy przypadkiem po całkowitym puszczeniu hamulca D1 już  jest "zasprzeglelone"  calkowicie a przy delikatnym trzymaniu na hamulcu i pełzaniu wówczas jest efekt "połsprzegła"? Jeżeli tak to nie może mieć negatywnego wpływu
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: iks w 2019/07/03 13:37
@MrBlacker jeśli nie jest włączony auto-hold to ręczny się sam "nie zaciąga".
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: MrBlacker w 2019/07/03 13:42
@MrBlacker jeśli nie jest włączony auto-hold to ręczny się sam "nie zaciąga".

Po zatrzymaniu na skrzyżowaniu masz rację, ale na postoju jak przełączysz DSG w tryb P to ręczny włącza się i nie trzeba mieć włączonego AH.
Przynajmniej tak jest u mnie. Po zatrzymaniu i przestawieniu DSG w tryb P nie muszę dodatkowo włączać hamulca ręcznego, bo dzieje się to automatycznie.
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: rk w 2019/07/03 13:51
DSG należy unikać jedynie długotrwałego 'pełzania'
Czy przypadkiem po całkowitym puszczeniu hamulca D1 już  jest "zasprzeglelone"  calkowicie a przy delikatnym trzymaniu na hamulcu i pełzaniu wówczas jest efekt "połsprzegła"? Jeżeli tak to nie może mieć negatywnego wpływu
Wydaje mi się, że po całkowitym puszczeniu hamulca tarcze nie są w pełni zasprzęglone. Dzieje się to jedynie od pewnej prędkości. Tzn. możliwe jest pełzanie bez naciśniętego pedału gazu i hamulca. To się może dziać podobno również na 2 biegu i wolnej jeździe (do sprawdzenia). Ostatnio pojawiło się trochę informacji/plotek, że niektóre nowsze , skrzynie DSG potrafią się zasprzęglać i wysprzęglać co chwilę eliminując efekt 'þółsprzęgła'. Tak naprawdę najłatwiej to sprawdzić VCDSem chyba.

Po zatrzymaniu na skrzyżowaniu masz rację, ale na postoju jak przełączysz DSG w tryb P to ręczny włącza się i nie trzeba mieć włączonego AH.
Przynajmniej tak jest u mnie. Po zatrzymaniu i przestawieniu DSG w tryb P nie muszę dodatkowo włączać hamulca ręcznego, bo dzieje się to automatycznie.
Zaciąga się ręczny i widzisz to po diodzie na dźwigni ręcznego z wyłączonym AH??? Czy może włącza się blokada skrzyni ?
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: Charls w 2019/07/03 14:03
Na P hamulec się nie zaciąga bo mogę bujnąć autem w przód i tył, jest tylko blokada skrzyni i kół przednich, przynajmniej u mnie w DQ500
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: rk w 2019/07/03 14:05
Tak jest też u mnie (chyba, że czegoś nie zauważyłem), stąd też moje pytanie do @MrBlacker
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: iks w 2019/07/03 14:51
U mnie też, jeśli nie jest włączony auto-hold to ręczny się nie zaciąga po przejściu na P. Dzięki temu przestałem korzystać z ręcznego w garażu bo i po co, płasko jest nigdzie auto się nie stoczy.
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: MrBlacker w 2019/07/03 15:28
Przed chwilą sprawdziłem w aucie i instrukcji, faktycznie macie rację.
Przy DSG ustawionym na P włącza się mechaniczna blokada kół napędowych, a nie elektroniczny hamulec postojowy (tzw. ręczny).
Przyzwyczaiłem się do AH (rzadko jeżdżę bez) i chyba to mnie zmyliło. ;)
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: Charls w 2019/07/03 15:47
Przy AH zużycie tylnych tarcz może być przyśpieszone, to raczej naturalne
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: Tiggy w 2019/07/04 07:15
Przy AH zużycie tylnych tarcz może być przyśpieszone, to raczej naturalne
Jakieś minimalne zużycie pewnie występuje ale jest ono pomijalne. AH trzyma koło w chwili postoju i odpuszcza przy minimalnym ruchu. Występuje tu głównie tarcie statyczne, które nie powoduje zużycia.
Sądzę, że zużycie tarczy w wyniku AH w całym życiu auta jest porównywalne ze zużyciem powstałym w wyniku jednego gwałtownego hamowania.

Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: Charls w 2019/07/04 10:59
przy ruszaniu jednak przez ułamek sekundy występuje minimalne tarcie, czuć delikatne pociągnięcie, jak ktoś jeździ dużo po mieście to może wpływać na szybsze zużycie, tak mi się wydaje, badań w tym zakresie nie prowadziłem. W każdym bądź razie ja mam fabryczne tarcze przód i tył przy przebiegu 123 tys km ale nie wiem czy i w jakim stopniu używany był AH
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: już_nie_passat w 2019/07/04 11:39
W każdym bądź razie ja mam fabryczne tarcze przód i tył przy przebiegu 123 tys km

Chyba mało hamujesz :-) I słusznie bo tylko tchórze hamują.
Ale poważnie - jakość oryginalnych tarcz w 1-szej generacji Tiguana to była bajka. Nie można ich porównywać do jakości w Tigu II. Mam w domu obydwa i na własne oczy widzę jak zużywają się jedne i drugie. Nawet  nie chodzi o zużycie - w Tigu II po prostu rdzewieją. Serwis nie wymienia na gwarancji bo w przypadku tarczy mają milion argumentów typu:
"... przejechał Pan z rozgrzanymi hamulcami przez kałużę "
"... tak jest jak auto stoi pod chmurką a  nie w garażu"
"... za często ostro Pan hamuje "
"... to przez sól w zimie "
"... to wina polskich dróg - niemieckie autostrady to panie co innego "

Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: iks w 2019/07/11 00:33
Wracając jeszcze do mojego unikania ręcznego to jeśli mam skrzynię na P i bez auto holda puszczam hamulec to samochód ciut drgnie do tyłu i wtedy jakby się zablokuje to ta blokada skrzyni tak działa?
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: Charls w 2019/07/11 05:21
Tak
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: rk w 2019/07/11 09:04
Na wzniesieniach zaleca się najpierw zaciągnięcie ręcznego, ułatwia to później zdjęcie blokady.
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: iks w 2019/07/11 13:38
Nie no na wzniesieniach oczywiście ręczny zaciągam :-)


PS. A to zatrzymywanie w sposób jaki to robię na płaskim terenie jest bezpieczne, nie wpływa jakoś negatywnie na skrzynię, nie wolała by jednak ręcznego?
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: rk w 2019/07/15 11:51
Przecież Ci napisałem, w jakich warunkach lepiej zaciągnąć ręczny. Chodzi tu o to, aby ułatwić zwolnienie blokady skrzyni biegów podczas ruszania (w uproszczeniu bolec wchodzący w zębatkę). W autach gdzie robi się to ręcznie (tak jak w T2) poczujesz mocniejszy opór przy zmianie z P na inną pozycję, jeśli wcześniej nie zaciągnąłeś hamulca a auto się lekko stoczyło.

Poza tym zaciąganie hamulca ręcznego jest zalecane ze względów bezpieczeństwa - docenisz to, jak np. niechcący ustawisz skrzynię w N zamiast na P i wysiądziesz z auta. Jak teren jest lekko pochylony auto się stoczy.

Auto hold pomaga zapominalskim. Ja np. jeździłem z AH i byłem mocno zdziwiony, jak koledzy wspominali na forum, że czasami jest ciężko przestawić dźwignię DSG z P na D. U mnie to się nigdy nie zdarzyło. Nie ma też efektu lekkiego ruchu samochodu po puszczeniu pedału hamulca.

O ile serwisy twierdzą, że obecnie auta wymieniają tylne tarcze częściej to nie wszystkie problemu opisane tutaj da się powiązać z elektrycznym hamulcem postojowym. Jak np. sprzedawałem swojego Golfa 7, którym jeździłem z włączonym AH to przy 67000 tylne tarcze było w bardzo dobrym stanie. Na pewno zużycie jest przyśpieszone, ale nie ożywałbym tego jako argumentu przeciwko AH. Płynne jeżdżenie z AH jest trudniejsze (zwłaszcza ruszanie trwa dłużej, trudniej kontrolować auso start stop) - z drugiej strony noga odpoczywa i nie ma ryzyka stoczenia się do tyłu, przy ruszaniu pod górkę.
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: iks w 2019/09/06 00:37
Wracając do zużywania się tarcz/klocków zastanawiam się jak na szybsze zużycie wpływa używanie aktywnego tempomatu. Mając okazję jechać bardzo długo z ACC  stwierdzam, że napewno bym sam tak nie panikował jak robi to auto zwalniając przed pojazdem przed. Miałem co prawda ustawione na przedostatnią odległość od pojazdu poprzedzającego ale ostatnia raczej powoduje gwałtowniejsze hamowanie więc nie warto. Poza tym lubię czasem przyspieszyć mimo ustawień bo np widzę, że ktoś mi zaraz będzie wisiał na tyle więc po puszczeniu pedału przyspieszenia auto znowu musi zwolnić. I jeszcze robię czasem tak, że przyspieszam przed pojazdem przed mimo, że auto zwalnia to chyba przegięcie jeśli chodzi o kwestię zużycia czy się mylę?
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: omen w 2019/09/06 01:58
Nasze auta nie są w stanie przewidzieć górki czy tego ze ktoś zaraz zjedzie. ACC działa sprawnie ale fakt jedzie jak... automat :)
Jest górka, większy opór - trzeba dodać obrotów. Ojej auto sie rozpędza (bo już zjazd ze wzniesienia) - trzeba przyhamować (nie zawsze poprzez redukcję biegu).
Kierowca może sam ocenić (zwłaszcza jak zna drogę) że w tym miejscu warto się rozpędzić aby lżej było wjechać pod wzniesienie, następnie na szczycie, lub jeszcze chwilę przed, puścić gaz aby pokonać przełamanie terenu i dalej na biegu lecz bez obciążania skrzyni potoczyć się w dól.
ACC wykonuje akcje na dany moment.
Jadąc na ACC czuć że auto jest bardziej "spięte" w każdej chwili gotowe aby przyspieszyć lub zwolnić. Moje pierwsze wrażenie: jedzie jakby cały czas na lekko wciśniętym hamulcu. Tak nie jest ale przy wolniejszej niż autostradowa prędkości ACC często użuwa hamulca aby zmniejszyć prędkość. Czy częściej niż żywy kierowca? Tak. Czy delikatniej i bez szarpnięć - znów tak. Czy ACC zużywa bardziej hamulce niż podczas manualnej jazdy? Ciężko powiedzieć. Na pewno spalanie potrafi być mniejsze dzięki temu że nie ma niepotrzebnego "duszenia" pedału przyspieszenia na nieodpowiednich obrotach.
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: już_nie_passat w 2019/09/06 09:11

Moim skromnym zdaniem szybkie zużywanie tarcz hamulcowych (szczególnie z tyłu) nie ma związku z ACC, ESP, ABS itp. Jedynym powodem jest kiepska jakość materiałów. Ciśnienie na ciągłe obniżanie kosztów produkcji jest ogromne. Ktoś pewno doszedł do wniosku, że tylne tarcze nie powinny wytrzymywać >100k (tak miałem w większości poprzednich VW). Próbowali zaoszczędzić na kosztach tarcz i trochę przegięli.
Dowód: przy ok. 50k wymieniłem oryginalne tarcze bo były w tragicznym stanie, założyłem ATE, od wymiany przejechałem kolejne 50k i nie bardzo widać ślady zużycia na tarczach ("oryginaly"już by poszły do kosza). Jeżdżę tak samo, ACC, ESP, ABS itp. działa jak wcześniej a tarcze są ok.
Czasy, kiedy części z "pierwszego montażu" były najwyższej jakości już minęły. Mam wrażenie, że markowe zamienniki są obecnie często lepsze.
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: arekp w 2019/09/06 09:19
@już_nie_passat ja zbliżam się do 50kkm, ale moje tarcze są nadal w bdb kondycji. Wręcz usłyszałem, że jak dalej będę tak delikatnie jeździć, to nigdy nie przyjadę do nich na wymianę.
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: już_nie_passat w 2019/09/06 09:31

Tylko tchórze hamują !
:-)
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: Kabe w 2019/09/06 11:19
Tylko tchórze hamują ! :-)


 ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Zużycie tarcz hamulcowych
Wiadomość wysłana przez: Darayavahus w 2019/10/02 13:08
Moje tarcze mają 15 tyś i już można zaobserwować rant więc faktycznie są z kijowego materiału. Co do rdzy i rowków jednak brak - ale też auto odebrałem wiosną i jeszcze nie przeżyło żadnej zimy.
Jako zamienniki polecam podstawowe ATE.


Teraz nie znajdę ale kiedyś widziałem test hamulców (chyba w Golfie) i wyszło że fabrycznym zdecydowanie daleko do markowych zamienników - no ale mierzyli skuteczność a nie trwałość.