Fora techniczne > VW TIGUAN II - 2016 - 20xx

Ubytki płynu chłodniczego

(1/15) > >>

MrBlacker:
Wczoraj wieczorem moje auto mnie niemile zaskoczyło. :(
Wracam sobie z pracy do domu i nagle po przejechaniu paru kilometrów komunikat na AID, żeby sprawdzić poziom płynu chłodniczego.
Myślę sobie, nowe auto to może był niski poziom na starcie, wrócę do domu doleję i będzie Ok. Jadę dalej, a temperatura płynu chłodzącego zaczyna niepokojąco rosnąć. Akurat miałem stację benzynową po drodze więc zajeżdżam, aby sprawdzić poziom, patrzę, a zbiorniczek pusty.
Kupiłem na stacji 2 litry płynu i wlałem. Płyn zassało do środka i zbiorniczek znowu pusty. :) Dopiero po chwili pod autem zaczęła lecieć stróżka cieczy z osłony podsilnikowej.
Telefon i dzwonię do Gwarancja mobilności VW (o tym trochę więcej napisałem w innym wątku TUTAJ). Holowanie, podwózka do domu i na następny dzień auto zastępcze podstawione.
Miałem już różne wizje, ale dzisiaj po diagnozie w serwisie i okazało się, że puściło łączenie węża na dolocie chyba do chłodnicy - po prostu pech.
Ciekawe czy to nie jest jakaś wada fabryczna - za krótki, za mało elastyczny wąż? Może jakieś kiepskie mocowanie?

MrBlacker:
Autko naprawione i sprawdzone.
Podobno pierwszy taki przypadek w moim serwisie.

Ważne, że mogę jutro jechać w trasę własnym autem. :D

jeromer:
Powiedzieli co dokładnie było przyczyną?

wrb:
Miałem coś podobnego w swojej octavii niedługo po zakupie. Obluzował się pasek mocujący wężyk ze zbiorniczkiem wyrównawczym chyba (już nie pamiętam dokładnie, to było z 8 lat temu). Podjechałem do serwisu, naprawili od ręki, uzupełnili płyn.

MrBlacker:
@jeromer tak jaki pisałem wąż cieczy chłodzącej, ale nie wiem dokładnie który.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

There was an error while thanking
Thanking...
Idź do wersji pełnej