Fora techniczne > VW TIGUAN II - 2016 - 20xx

Spalanie - apetyt naszych Tiguanów II

(1/121) > >>

VENOM:

Mój  2.0 TSI 4MOTION 162 kW 220 KM / AD14WT
Przejazd nocą z Warszawy do Katowic.

Pierwsze kilometry  - trochę miasta a potem już autostrada. Prędkości przepisowe  (na forum dbamy o bezpieczeństwo i nie przechwalamy się wykroczeniami drogowymi).
Kolejne kilometry pokonane już z włączonym ACC i spalanie wzrosło o kilka dziesiątych litra.
Nie jest tak źle jak straszyli.





li.

rk:

Proponuję zrobić z tego wątku wątek ogólny o spalaniu dla różnych silników, moje informacje o 2.0 TSI 220KM poniżej. Warto również podać informacje ile można przejechać z zerowym zasięgiem;)

6.7 l/100km [spalanie katalogowe] też jest do uzyskania przy spokojnej i przepisowej jeździe (90km/h) po płaskim.


Przy prędkości na tempomacie 160km/h średnie spalania oscylują bliżej 12 l/100km. To samo jazdy miejskie.


Vmax(>230 km/h na liczniku) przez 7 km (więcej niż 7km nie udało się przejechać z uwagi na ruch), co chwila z górki i pod górkę, zużycie ok 26l/100km (średnie). Po ponownym sprawdzeniu na kilku odcinkach uzyskałem wyniki w okolicach 18.5 l/100km (przeprowadziłem kilka prób). Jak widać mocno zależy to od trasy (czy płaska czy pofalowana) i wiatru.

12 km przejechane ze srednia predkoscia 200 km/h  to 21.5 l/100km.

Przyspieszanie do Vmax od 100km/h  zuzycie chwilowe pokazuje 29.7 l/100km cały czas.


Może warto by podsumować również próby użycia dystrybutora do zweryfikowania spalania z komputera. Jest to niestety nagminne na youtube (patrz np. materiały Autocentrum)

Więc tak:
- dystrybutory mają kompensacje temperaturową, to co zmierzy przepływomierz (dość precyzyjny) jest przeliczane dla temperatury referencyjnej 15 st. C ponieważ paliwo się rozszerza/kurczy. Na stacji nie ma Świętego Mikołaja, inaczej wszyscy tankowali by nocą lub w zimne dni:P. Stacje też rozliczają się w ten sposób. Nowoczesne zbiorniki dość dobrze izolują (dwie ścianki przeciwko wyciekom itp.). Mimo tego, że grunt ma temperaturę obliczeniową koło przyjmijmy 7 st. C, to paliwo jest tam wlewane dość często (zależy od obrotów stacji) i często nie zdąży jej za bardzo zmienić. Stacje to dość dokładnie mierzą.
- przyjmijmy rozszerzalność na poziomie 1% dla paliw dla każdych 10 st. C (diesel ma ciut mniejszą a benzyna ciut większą jak mnie pamięć nie myli, ale to też zależy od różnych czynników), to jeśli paliwo zatankujesz w bardzo ciepły dzień (np. 35 st. C) to masz litr różnicy na 50 l zatankowanego paliwa (dystrybutor pokaże 50, w baku znajdzie się 51, w praktyce pewnie mniej bo się paliwo nie zdąży podgrzać się tak bardzo w zbiorniku stacji)
- zbiornik się kurczy/rozszerza inaczej niż paliwo
- zbiornik ma przestrzeń na rozszerzanie się/opary, pistolety odbijają, jak pojawi się odpowiednie ciśnienie, żeby m.in. nie wypełnić tej przestrzeni a także samej rury od wlotu
- zbiornik nie ma regularnego kształtu, jak teren jest lekko nachylony i to np. w dwóch osiach to różnice mogą sięgnąć kilku procent pojemności zbiornika (zależy od jego kształtu), więc w różny sposób wykorzystuje się przestrzeń na rozszerzone paliwo/opary
- dystrybutory mają błędy dokładności (do 0.5 %), (0.25 l na 50 l tankowanego paliw)

Mówiąc krótko, to co podaje producent to wartość przybliżona dla pewnych warunków. Jak się uprzesz i będziesz dolewał paliwo jednocześnie bujając autem na boki i przód/tył i zrobisz to jak jest bardzo zimno to wlejesz znacznie więcej (w tym do rury, 10 l więcej to często nie problem). Tylko wtedy nie będzie marginesu na tą rozszerzalność i opary itp.

Do porównania wartości pokazywanych przez komputer VW zaleca tankowanie zawsze na tym samym dystrybutorze tego samego paliwa. Eliminuje się tym większość błędów, a długa seria takich pomiarów eliminuje częściowo te związane z temperaturą. Pamiętać tez należy o błędzie pomiaru odległości związanym z zastosowanym ogumieniem i jego stanem.

Paliwo będzie w zbiorniku nawet jak silnik przestanie pracować;). Owszem przy zasięgu 0 paliwo jest w zbiorniku i jest również w systemie paliwowym. Tylko czy jesteś w stanie zagwarantować że nic nie zakłóci jego dotarcia do silnika np. na nierównościach, górkach, przy boczny przechyłach? Bo wiesz co się stanie jak silnik zacznie przerywać ? ;) Mogą być odłączane pewne systemy i można się zdziwić bardziej niż stojąc na pasie awaryjnym z powodu kompletnego braku paliwa.

Mała ilość paliwa nie jest zdrowa bo jedną z konsekwencji przeniesienia pomp do zbiorników jest fakt, że paliwo jest używane do chłodzenia tychże pomp. Dodam, że w  4Motion masz dwie pompy (ssąca i paliwa) ze względu na jego kształt. Zbyt duża wolna przestrzeń w zbiorniku pomaga w skraplaniu się tam wody, a stad prosta droga do korozji zbiorników metalowych oraz innych miłych zjawisk (lód, wytrącanie się pewnych substancji w zależności od paliwa np. w filtrze itp.). Stad pozdrowienia od pompy i pytanie o materiał zbiornika. Inna sprawa, że znam takich co tylko na rezerwie jeżdżą, nigdy im pompa paliwa nie padła, zbiornik nie przerdzewiał a od środka a auto zawsze odpala zimą:P

VENOM:

--- Cytat: rk w 2018/06/20 00:28 ---Proponuję zrobić z tego wątku wątek ogólny o spalaniu dla różnych silników
--- Koniec cytatu ---

Dobra sugestia. Jak już zrzeszymy na forum setki użytkowników, to wtedy pomyślimy o rozbiciu na podrozdziały. Teraz zapraszamy wszystkich do dyskusji o spalaniu i dzielenia się informacjami o apetytach swoich samochodów.


--- Cytat: rk w 2018/06/20 00:28 ---Warto również podać informacje ile można przejechać z zerowym zasięgiem;)
--- Koniec cytatu ---



Nie lubię doprowadzać samochodu do takiego stanu, ale w celach badawczych odważyłem się przejechać dosłownie kilka kilometrów po wyświetleniu wskazania zero. Jak dokładnie przyjrzycie się, to strzałka wskaźnika poziomu paliwa w baku ma jeszcze pewien margines, nie leży na dnie. Jazda z takim komunikatem nie należy do przyjemnych przeżyć, ale widać, że w razie czego zostaje nam jeszcze margines bezpieczeństwa. 

tiguan220:
Dzisiejsza trasa, 1000km z czego tylko drogi krajowe 50% i autostrada 50% (po Warszawie 50km głównie dwupasmówki więc nie licze jako miasto).
Srednia predkosc jak i spalanie zaniżone przez to, że wracając autostradą robie sobie zawsze mały "piknik" tzn ACC na 100km/h za ciezarowką z duzym odstępem i lane assist i tak przez ok 100km.
Ale to tylko na A1 między łodzią a gdańskiem da się zrobić z uwagi na stosunkowo niewielki ruch (na A2 nie ma szans).

VENOM:
Dzisiaj zaplanowane 750 km. Bedzie co opisywać.
Jak kręcę się wokół komina, to szczególnie na krótkich odcinkach, wynik spalania utrzymuje się na nieprzyzwoicie wysokim poziomie.
Mam wrażenie, że ten samochód (kierowca też :P )  żle znosi wolne przemieszczanie się, ekonomizer często wtedy utrzymuje się w górnych wartościach. Im więcej wolności i im szybciej tym lepiej, oczywiście do pewnych prędkości, po przekroczeniu  których, powstaje tzw. wir w baku.
Samochód mało nie pali, ale czuć moc pod stopą, reaguje fajnie nawet przy wyższych prędkościach.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

There was an error while thanking
Thanking...
Idź do wersji pełnej