Autor Wątek: Kangur w 2.0 Tsi 180 KM DSG  (Przeczytany 316 razy)

brzezinol

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 18
  • Model: Tiguan II
  • Wersja: Highline
  • Silnik: 2.0 TSI
  • Skąd: WGM
Kangur w 2.0 Tsi 180 KM DSG
« dnia: 2019/09/12 13:39 »
Advertisement
Cześć,
Wszędzie piszą o tym że kangur występuje tylko w 1.5 tsi w manualu.
Ja uważam że jest inaczej.
Ostatnio odjezdzalem od bramy wjazdowej bardzo powoli, bo musiałem rzucić okiem czy się na pewno zamknie (wichura była i nagina mi bramę trochę jak mocno wieje) więc jechałem zimnym autem bardzo delikatnie i ku mojemu zdziwieniu zaczął trochę szarpać.
Sprawdzałem to już kilkukrotnie, jak silnik jest zimny to przy delikatnej jeździe obroty są niestabilne.
Zauważyłem że w dsg VW rozwiązał ruszanie dodaniem mocniej gazu podczas ruszania przy delikatnym wciśnięciu pedału gazu, ale jak już się ruszy i toczy, to przy delikatnym manipulowanie gazem potrafi szarpać.
Efekt jest taki jak miałem w starym Volvo z zepsutym EGR.
Zatem uważam że jest coś na rzeczy.
Przebieg ok 10k.
Tez tak macie? I nie jest to czepia ie, tylko w przyszłości przy sprzedaży auta będzie to temat zmniejszając wartość.
 

Tiggy

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 77
  • Thanked: 3 times
  • Model: Tiguan II
  • Wersja: Comfortline
  • Silnik: 1.5 TSI MT / 150 KM
  • Napęd: FWD
  • Skąd: PO
Odp: Kangur w 2.0 Tsi 180 KM DSG
« Odpowiedź #1 dnia: 2019/09/12 13:54 »
Cześć,
Wszędzie piszą o tym że kangur występuje tylko w 1.5 tsi w manualu.
Ja uważam że jest inaczej.
Ostatnio odjezdzalem od bramy wjazdowej bardzo powoli, bo musiałem rzucić okiem czy się na pewno zamknie (wichura była i nagina mi bramę trochę jak mocno wieje) więc jechałem zimnym autem bardzo delikatnie i ku mojemu zdziwieniu zaczął trochę szarpać.
A występuje Ci to w trybie SPORT? Bo u mnie w drugim aucie (2.0 TDI DSG) też na ECO mam taki objaw przy delikatnym przyspieszaniu na D2, że silnik jakby lekko szarpał. Efektu nie ma na SPORT.

Ale generalnie nie ma to nic wspólnego z efektem kangura z TSI. Tam szarpanie jest na tyle mocne że buja autem, w DSG u mnie silnik poprostu lekko zawibruje. Wg mnie jest to charakterystyka pracy tej skrzyni w ECO - pamiętam, że było tak od nowości, obecnie mam 110k i problemów z tego tytułu nie mam.
 

Mullrof

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 38
  • Model: Inny
  • Wersja: Seat Tarraco Xcellence
  • Silnik: 1.5 TSI ACT/ 150KM
  • Napęd: FWD
  • Skąd: SG
Odp: Kangur w 2.0 Tsi 180 KM DSG
« Odpowiedź #2 dnia: 2019/09/12 13:55 »
To pewnie są jakieś zabiegi mające na celu zmniejszenie emisji spalin w trakcie postoju czy coś.mam 1.5 i faktycznie kangura nie ma... jak się lepiej półsprzęgło wykorzystuje.
dodatkowo tryb sport trochę to niweluje ale wiadomo - właśnie dlatego, że pedał agresywniej reaguje co sprowadza się do tego co opisałeś na DSG
 

brzezinol

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 18
  • Model: Tiguan II
  • Wersja: Highline
  • Silnik: 2.0 TSI
  • Skąd: WGM
Odp: Kangur w 2.0 Tsi 180 KM DSG
« Odpowiedź #3 dnia: 2019/09/12 18:52 »
Cześć,
Wszędzie piszą o tym że kangur występuje tylko w 1.5 tsi w manualu.
Ja uważam że jest inaczej.
Ostatnio odjezdzalem od bramy wjazdowej bardzo powoli, bo musiałem rzucić okiem czy się na pewno zamknie (wichura była i nagina mi bramę trochę jak mocno wieje) więc jechałem zimnym autem bardzo delikatnie i ku mojemu zdziwieniu zaczął trochę szarpać.
A występuje Ci to w trybie SPORT? Bo u mnie w drugim aucie (2.0 TDI DSG) też na ECO mam taki objaw przy delikatnym przyspieszaniu na D2, że silnik jakby lekko szarpał. Efektu nie ma na SPORT.

Ale generalnie nie ma to nic wspólnego z efektem kangura z TSI. Tam szarpanie jest na tyle mocne że buja autem, w DSG u mnie silnik poprostu lekko zawibruje. Wg mnie jest to charakterystyka pracy tej skrzyni w ECO - pamiętam, że było tak od nowości, obecnie mam 110k i problemów z tego tytułu nie mam.


Na sport nie sprawdzałem.


To jest typowy kangur, tylko maskowany pół sprzęgłem.
W nowym motocyklu też to miałem, do momentu gdy nie poprawili softu, i też twierdzili że tek ma być. A okazało się że strowanie dawką odpowiedzialen za poziom CO był do bani.


Na zimnym jak dotkne gaz na luzie, to obroty latają 1k-3k.