Autor Wątek: Nawigacja VW - dobra czy zła?  (Przeczytany 5069 razy)

Kabe

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 568
  • Thanked: 44 times
  • Model: Tiguan II
  • Silnik: 1,4 TSI 150KM ACT
  • Napęd: FWD
  • Skąd: WE
Nawigacja VW - dobra czy zła?
« dnia: 2018/07/16 23:37 »
Advertisement
Na urlopie przejechałem przez ostatnie 2 tygodnie 5500km po Europie jadąc do Włoch oraz zwiedzając słoneczną Italię  8)
W związki z tym mam kilka spostrzeżeń i uwag do różnych systemów obecnych w naszych Tiguanach, w tym temacie opiszę nawigację DM ale w DP jest analogiczna.

Nawigację mam na stałe podpiętą do Internetu w związku z czym ma dostęp do aktualnej informacji o korkach i utrudnieniach na drodze. Natomiast poza granicami PL nawigacja otrzymuje takie informacje z Radia (automatycznie są przesyłane przez stacje radiowe), tak więc dostęp do neta chyba niewiele wniósł w tym zakresie.

Mam zastrzeżenia co do drogi jaką wybiera Nawigacja fabryczna VW w zależności od typu trasy jaką wybierzemy. Dla przypomnienia są 3 typy tras:
- NIEBIESKA -> Ekonomiczna
- CZERWONA -> Szybka
- POMARAŃCZOWA -> Krótka
Od zawsze wybierałem niebieską bo kojarzyła mi się z trasą optymalną znaną z innych nawigacji, ale pomyliłem się. Jadąc do Włoch nawigacja kilka razy zbaczała z głównej drogi którą sugerowały znaki i prowadziła mnie drogą "do du...." znaczy się słabą/lokalną. A dojeżdżając do celu jakieś 15-20km wcześniej kazała mi zjechać z autostrady i prowadziła ostatni odcinek lokalnymi drogami zamiast prawie do samego końca autostradą co było możliwe jak już rozpoznałem teren :-)
Tak więc w drodze powrotnej do Polski wybrałem trasę CZERWONĄ czyli szybką, pomimo że kolor czerwony nie do końca mi pasuje przed oczami podczas tak długiej trasy  :D , wolę spokojniejszy niebieski. Trasa szybka była już trochę lepsza niż niebieska, ale dalej brakowało jej do poziomu map Google. Szacunkowo oceniam że o połowę mniej głupot zaproponowała, ale jednak dalej nie tak jak bym oczekiwał. Np. pomiędzy Brnem i Mikulovem w Czechach kazał mi jechać dużym objazdem bo na krótkim odcinku 50-100m były roboty drogowe i ruch wahadłowy. Problem w tym, że jechałem tam w środku nocy i żadnego korka nie było, do tego stopnia że jak podjechałem to akurat było zielone światło dla mojego kierunku na które się załapałem (czyli stałem 0 sekund). Być może w dzień taki objazd ma jakiś sens ale nie w nocy gdy ruch jest dużo niższy, czyli informacje o korkach nie są za bardzo aktualne niestety. Tutaj Google Maps działa prawie na bieżąco i bije nawigowanie VW całkowicie.

Nie chcę by powstała z mojego opisu opinia że nie warto używać map VW, ale warto czasem świadomie ich używać i zdać się na swoje wyczucie, a nie ślepo ich słuchać niestety. 

A jakie Wy macie spostrzeżenia i doświadczenia?
 
 
 

asta

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 294
  • Thanked: 11 times
  • Model: Tiguan II
  • Wersja: CL
  • Silnik: 1.4
  • Napęd: FWD
Odp: Nawigacja VW - dobra czy zła?
« Odpowiedź #1 dnia: 2018/07/17 01:01 »
jest kiepska i tyle w temacie.
Z mojego doświadczenia na Polskę najlepsza jest automapa, a na EU zach TOM TOM i uważam, że są lepsze od googla
 

westsajd

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 62
  • Thanked: 9 times
  • Model: Tiguan II
  • Wersja: Comfortline
  • Silnik: 1.4
Odp: Nawigacja VW - dobra czy zła?
« Odpowiedź #2 dnia: 2018/07/17 09:11 »
ale dalej brakowało jej do poziomu map Google
Guglowe mapy to też nie jest jakaś wyrocznia bo często gęsto na długich trasach pokazują jakieś dziwne skróty przez dziurawe drogi albo zjazd z głównej, żeby po 2 kilometrach znowu na nią wjechać :|
Z moich ostatnich doświadczeń dosyć dobra jest navi HERE WeGo. Jeszcze mnie nie zawiodła. Czekam aż będzie dostępna na Android Auto (oby) :)
 

Kabe

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 568
  • Thanked: 44 times
  • Model: Tiguan II
  • Silnik: 1,4 TSI 150KM ACT
  • Napęd: FWD
  • Skąd: WE
Odp: Nawigacja VW - dobra czy zła?
« Odpowiedź #3 dnia: 2018/07/17 10:17 »
Z moich ostatnich doświadczeń dosyć dobra jest navi HERE WeGo. Jeszcze mnie nie zawiodła. Czekam aż będzie dostępna na Android Auto (oby) :)
Przecież jest od zawsze: 
https://play.google.com/store/apps/details?id=com.here.app.maps


Update:
Teraz doczytałem dobrze pytanie, na Android jest ale na Android Auto to niestety nie
 

rk

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 987
  • Thanked: 83 times
  • Model: Tiguan II
  • Wersja: HL+R-Line
  • Silnik: 2.0 TSI 220KM
  • Skąd: ZS
Odp: Nawigacja VW - dobra czy zła?
« Odpowiedź #4 dnia: 2018/07/17 12:13 »
Natomiast poza granicami PL nawigacja otrzymuje takie informacje z Radia (automatycznie są przesyłane przez stacje radiowe), tak więc dostęp do neta chyba niewiele wniósł w tym zakresie.
TomTom traffic obejmuje zasięgiem większość krajów Europy, więc albo w danym kraju nie było zasięgu albo usługi miały jakiś problem w czasi gdy jechałeś. Jeśli korzystałeś z TMC, to możliwe też, że twój modem stracił dostęp do Internetu. TMC a Tomtom Traffc to niebo a ziemia, i być może stąd miałeś część problemów o których piszesz.

Nie chcę by powstała z mojego opisu opinia że nie warto używać map VW, ale warto czasem świadomie ich używać i zdać się na swoje wyczucie, a nie ślepo ich słuchać niestety. A jakie Wy macie spostrzeżenia i doświadczenia?
Z powyższym trudno się nie zgodzić. Navi to tylko pomoc.


Powinniśmy rozróżnić DP oraz DM, bo myślę, że są różnice.

Ja za to z perspektywy przejechania kilkuset tysięcy km z różnymi nawigacjami (różne TomTomy, GoogleMaps itp.) nawigację Discover Pro oceniam jako dobrą. Sporo czasu spędziłem też wrzucając poprawki map do MapMakera Google (kilka tysięcy poprawek), MapCreatora Here/Navteq, MapShare Reportera (TomTom) itp.

Jeżdzę na automatycznej trasie szybkiej, więc co do reszty nie mam doświadczeń.

DP na pewno ma też informacje o typowych czasach przejazdu. Potrafiła np. mimo braku korka w informacjach drogowych próbować latem objechać miejsca gdzie są problemy. Nie jest to raczej poziom IQ Routes (5 minutowe interwały dla tras przeżywających duże wachania), ale nie jest źle.

Pierwsze co jej można zarzucić to tendencja do ściągania na główne drogi, typowa dla wczesnych rozwiązań nawigacyjnych. W praktyce prawie zawsze lepiej jechać arterią niż opłotkami, stąd taka strategia we wczesnych nawigacjach. Po zapchaniu arterii (standardowym, nie po wypadku) dosyć szybko zapychają się przejazdy alternatywne (ludzie w masie nie są głupi). Poza tym, jak nie nawigujesz we własnym mieście to raczej wole główne drogi, niż wioski (gdzie stan dróg, zalegający śnieg, zwierzęta i inne niespodzianki nie wpływają pozytywnie na czas przejazdu). Wolę stracić 1-2 minuty niż dygać opłotkami. Proponowane trasy w moim mieście nie są złe, ale jak wiesz jak jechać to czasami urwiesz 1-2 minuty jak nie posłuchasz nawigacji. Troche za mało wykorzystywane są mniejsze arterie, i to IMHO jest jej główny problem.

Druga sprawa to często za mocno przeszacowane (dłuższe niż w rzeczywistości) czasy dotarcia na miejsce. Na trasie to się zaciera, ale w mieście widać różnicę (mimo, że trasa jest taka, jaką bym wybrał). Na 20-12 minutowej trasie szacunek potrafi rozjechać się o 3-4 minuty i to dość często.

Trzecia sprawa, to że nawigacje VW mają jedynie godzinny horyzont, więc czas dojazdu zaczyna być znacząco lepszy dopiero godzinę przed dotarciem na miejsce. Nie żeby inne navi nie miały tego horyzontu (często bardzo podobnego, w tym dla informacji o ruchu drogowym), ale liczyłem na lepsze wykorzystanie informacji o czasach przejazdu. Całe szczęście, że same informacje o korkach są w dużo dłuższym horyzoncie.

Czasami też start navi jest dla mnie troche za długi (po dłuższych postojach, kiedy zarządzanie energia ja mocno usypia/wyłącza).

Na plus to wielokrotne zaproponowanie objazdu sprytniejszego / lepszego niż sam bym wybrał w mojej okolicy.

Oczywiście każda z używanych przeze mnie nawigacji czasami odwaliła jakiś numer, więc ocena na podstawie jednostkowych zachowań nie jest miarodajna.

Ja zarzuciłem jeżdżenie z GoogleMaps, gdyż drobne niedociągnięcia zostały zrównoważone wygodą użycia (integracja z HUD/AID,lepszy sygnał GPS/Glonass, szybki fix, zawsze ma zasilanie, nic nie trzeb podłączać, dane nawigacyjne ża offline, nic się nie rozładowuje) a informacje o POI i tak można pobrać z Google.
« Ostatnia zmiana: 2018/07/17 12:24 wysłana przez rk »
 

Kabe

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 568
  • Thanked: 44 times
  • Model: Tiguan II
  • Silnik: 1,4 TSI 150KM ACT
  • Napęd: FWD
  • Skąd: WE
Odp: Nawigacja VW - dobra czy zła?
« Odpowiedź #5 dnia: 2018/07/17 12:23 »
Wszystko się zgadza jeśli jeździsz cały czas na szyby. Prawdopodobnie w mieście za bardzo trzyma się głównych dróg. Ja natomiast jeździłem cały czas na Niebieskiej - Ekonomicznej i sprawdza się znakomicie w mieście,  ale na trasie poległa. 
Może wyjście pośrednie to Szybka na trasie i Ekonomiczna w mieście?


Wygoda użytkowania Google Maps jest całkiem dużą z poziomu Android Auto. Ale na urlopie używałem fabrycznej navi VW, bo faktycznie była wystarczająca i dzięki temu mogłem zaobserwować jej słabe strony. 
 

rk

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 987
  • Thanked: 83 times
  • Model: Tiguan II
  • Wersja: HL+R-Line
  • Silnik: 2.0 TSI 220KM
  • Skąd: ZS
Odp: Nawigacja VW - dobra czy zła?
« Odpowiedź #6 dnia: 2018/07/17 12:33 »
Przetestuje EKO, chociaż  to pytanie o wybór trasy jest irytujące. Dlatego też włączyłem wybór trasy szybkiej z automatu.

Mnie do Google Maps zraziło głównie zamknięcie MapCreatora (po dewastacjach) i teraz dane nie zmieniają się tak szybko. Jest też sporo problemów z zamykaniem/otwieraniem dróg itp. na czas remontów (czas reakcji, dokładność). TomTom ma tu lepszą (choć nie perfekcyjną) automatykę, i możliwość apelacji (nanoszą ręcznie utrudnienia na mniejszych drogach, jeśli zostaną zaaprobowane w MapShare Reporterze). Tak samo zwykłe zgłoszenie (bez aprobaty) w MSR już obniża poziom detekcji więc po kilku minutach droga jest zamknięta jak dane o ruchu to potwierdzają.

Kiedyś, dzięki dużemu zaufaniu (dużo prawidłowych poprawek) jak zamknąłem drogę lub naniosłem zakaz skrętu, to po 5 minutach było to widoczne w nawigacji;) Obecnie ze względu na słabe info o zamkniętych drogach, używanie jej w Szczecinie było problematyczne. Na trasie też widziałem kilka nieprecyzyjnych zamknięć, tworzących 20-30 km niepotrzebne objazdy.
 

flamecards

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 64
  • Model: Tiguan II
  • Wersja: Comfortline +
  • Silnik: 1.4 TSI/150km
  • Napęd: FWD
  • Skąd: WaW
Odp: Nawigacja VW - dobra czy zła?
« Odpowiedź #7 dnia: 2018/07/17 14:34 »
Ja byłem przez lata przyzwyczajony do navi w BMW, która działa w moim odczuciu bardzo dobrze. Jeśli chodzi o VW to generalnie jest podobnie. Funkcja omijania korków działa bardzo dobrze - oczywiście za pierwszym razem stwierdziłem jak typowy "Janusz" (nie umniejszając Januszom), że nie bede się słuchał informacji o zmianie trasiy i zatorze bo na pewno poprowadzi źle itp. Oczywiście efektem tego było stara 30 min.....w drugą stronę już się posłuchałem i wyprowadziła mnie idealnie - trochę wiejskich dróg, ale nie stałem! Tak więc wstępnie jeestem happy. Jedyne do czego nie mogę przyzwyczaić to brak pokrętła idrive, które miałem w bmw. Przy braku usług głosowych muszę podnosić się z fotela by wpisać adres itp, przy pokręteku odbywałlo się to bezinwazyjnie.


P.
 

Kabe

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 568
  • Thanked: 44 times
  • Model: Tiguan II
  • Silnik: 1,4 TSI 150KM ACT
  • Napęd: FWD
  • Skąd: WE
Odp: Nawigacja VW - dobra czy zła?
« Odpowiedź #8 dnia: 2018/07/17 14:41 »
Jedyne do czego nie mogę przyzwyczaić to brak pokrętła idrive, które miałem w bmw. Przy braku usług głosowych muszę podnosić się z fotela by wpisać adres itp, przy pokręteku odbywałlo się to bezinwazyjnie.
To ja mając wybieranie głosowe i wysyłając dodatkowo cele do navi z telefonu przez apke Car-Net, przez 1,5 roku miałem potrzebę wpisanie adresu z klawiatury może 2-3 razy ...
 

flamecards

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 64
  • Model: Tiguan II
  • Wersja: Comfortline +
  • Silnik: 1.4 TSI/150km
  • Napęd: FWD
  • Skąd: WaW
Odp: Nawigacja VW - dobra czy zła?
« Odpowiedź #9 dnia: 2018/07/17 15:27 »
Apka to dobra sprawa jak masz z góry zaplanowaną trasę. Ale jak chcesz coś wpisać podczas jazdy to trzeba użyć ekranu, bo bawienie się telefonem może się źle skończyć - jakimś rozwiązaniem jest wybieranie głosowe, ale słyszałem, że działa różnie.
 

MrBlacker

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1302
  • Thanked: 83 times
  • Model: Tiguan II Allspace
  • Wersja: Highline + Offroad
  • Silnik: 2.0 TSI 180KM
  • Napęd: 4x4
Odp: Nawigacja VW - dobra czy zła?
« Odpowiedź #10 dnia: 2018/07/17 15:38 »
Jedyne do czego nie mogę przyzwyczaić to brak pokrętła idrive, które miałem w bmw.

Faktycznie bardzo fajna i wygodna rzecz. W mazdzie jest podobnie to rozwiązane, ale tam nawigacja pozostawia wiele do życzenia. :)
 

Kabe

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 568
  • Thanked: 44 times
  • Model: Tiguan II
  • Silnik: 1,4 TSI 150KM ACT
  • Napęd: FWD
  • Skąd: WE
Odp: Nawigacja VW - dobra czy zła?
« Odpowiedź #11 dnia: 2018/07/17 15:50 »
jakimś rozwiązaniem jest wybieranie głosowe, ale słyszałem, że działa różnie.
Zgadza się początku są czasami trudne, więc trzeba się poznać z systemem  :) 
Najlepiej pierwsze 2-3 dni potestować komendy co i jak rozumie VW, wzorować się raczej na przykładach z pomocy ale niekoniecznie kropka w kropkę bo "Help" jak wszędzie nigdy nie jest doskonały.
Do tego niby oczywiste sprawy jak możliwie czyste wypowiadanie komend, skierowanie głowy raczej w kierunku mikrofonu, a nie gadać schylony do swoich kolan ...  ;D 


Ale oczywiście jak ktoś nie ma chęci to się nie dogadać głosowo, czasem zwyczajnie między jakąś osobą i głosem auta nie ma "chemii" i nic na to nie poradzi się ...
 

TMP

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 296
  • Thanked: 57 times
  • Model: Tiguan II
  • Wersja: HL Offroad
  • Silnik: 2.0 TSI 180KM
Odp: Nawigacja VW - dobra czy zła?
« Odpowiedź #12 dnia: 2018/07/17 15:54 »

Osobiście jestem zadowolony z wyznaczania tras i funkcji oferowanych przez DP - zwykle korzystam z opcji czerwonej i szczególnie doceniam automatyczne przeliczenie drogi w razie otrzymania informacji o korkach oraz możliwość ręcznego wprowadzenia informacji o szacowanej długości korka przed samochodem. Wpadka jak do tej pory była tylko jedna - w zachodniopomorskiej miejscowości o pięknej nazwie Kołczewo, gdzie DP uparła się by "zaoszczędzić" 150 metrów kosztem skierowania na drogę która dość szybko straciła prawo do nazywania się utwardzoną:

https://www.google.pl/maps/dir/53.9659882,14.6104091/53.9677511,14.6162912/@53.9665412,14.6116749,17z/data=!4m3!4m2!3e0!5i1

Nawigacja była jednak przekonana, że można ją pokonać z prędkością 90 km/h (może bug w poprzedniej wersji map). Tu zresztą dotykamy problemu jakości danych dla Polski w zakresie definicji obszarów zabudowanych (poniekąd widać to też w funkcji wyświetlania rozpoznawanych znaków, gdzie po uruchomieniu samochodu do momentu napotkania ograniczenia prędkości wyświetla się zwykle właśnie "90 km/h".

Co do dyskusji o wyższości nawigacji "z telefonu" nad zintergrowanymi nikt nigdy nie porusza największej zalety tych ostatnich: możliwości pracy bez sygnału GPS w oparciu o dane o obrotach kół i skręcie kierownicy. Owszem, w polskich warunkach tunel nie należy do najczęściej spotykanych obiektów inżynieryjnych, ale po tym jak przejechałem się kiedyś obwodnicą centrum Oslo której przynajmniej połowa biegnie pod ziemią (w tym wiele węzłów) zdecydowałem, że w następnym samochodzie będę mieć nawigację wbudowaną. Możnaby tą funkcję fajnie wykorzystać gdyby dostawca map pokusił się również o dodanie informacji o parkingach podziemnych w dużych centrach handlowych :) . Problem rozjazdów w tunelach nie dotyczy zresztą tylko Oslo, spotkałem się z tym już w wielu innych miastach w Europie gdzie infrastruktura powstała w latach przed wejściem w życie unijnej dyrektywy zakazującej projektowania takowych.

To ja mając wybieranie głosowe i wysyłając dodatkowo cele do navi z telefonu przez apke Car-Net, przez 1,5 roku miałem potrzebę wpisanie adresu z klawiatury może 2-3 razy ...
Ech, chyba mam słabą dykcję, jakoś często Volkswagenowa pani Siri nie chce współpracować... Niby proste polecenie "Prowadź do: Warszawa, ulica Wałbrzyska 11" wymagało chyba 4 czy 5 prób... Może rzeczywiście robię coś nie tak, ale poza "prowadź do domu/zatrzymaj prowadzenie do celu" to aktualnie obsługa głosowa raczej wyzwala u mnie frustrację.
« Ostatnia zmiana: 2018/07/17 15:57 wysłana przez TMP »
 

rk

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 987
  • Thanked: 83 times
  • Model: Tiguan II
  • Wersja: HL+R-Line
  • Silnik: 2.0 TSI 220KM
  • Skąd: ZS
Odp: Nawigacja VW - dobra czy zła?
« Odpowiedź #13 dnia: 2018/07/17 16:16 »
Ten kawałek na mapach zaiste oznaczony jest jako 'road is paved' = utwardzona. Dodatkowo tak jak piszesz limit prędkości ustalony jest na 90 w dwie strony (mimo obszaru zabudowanego), i typowe prędkość jako <90 km/h ;) . Mówiąc krótko, nawigacja zadziałała prawidłowo, problemem są dane.

https://mapcreator.here.com/mapcreator/53.96461254404815,14.61507300132746,17,0,0

Zmieniłem to na poprawne wartości, ale znając życie zobaczymy to w naszych autach w Maju 2019. A zdarza mi się przez Kołczewo dosyć często jechać;)

Takie kwiatki zdarzają się czasami i Navteq powinien to maszynowo zmienić (w Szczecinie jest kilak dróg podrzędnych w okolicach działek lub gruntowych z takim atrybutem). Gdzie miało to znaczenie to poprawiłem. Inna sprawa, że czasami podejrzewam, że źródłem tych drug jest analiza np. zdjęć satelitarnych/danych na temat przepływu pojazdów z sieci mobilnych itp.

Można to łatwo wyświetlić w MapCreatorze wrzucając podświetlanie dróg o różnych ograniczeniach prędkości.

Ostatnio tak samo załatwiłem się w Koszalinie. Droga miała prywatny dom w środku;). Nowe dane oczywiście poprawione.

I zgadzam się z komentarzem o nawigacji zliczonej, miałem o tym napisać ale zapomniałem. To też przydaje się w miastach o bardzo wysokich budynkach, gdzie są problemy z GPS i GLONASS. Berlin ma też rozjazdy w tunelach niestety. I dzięki za informację, że to jest zakazane obecnie. Nie wiedziałem o tym.



Ech, chyba mam słabą dykcję, jakoś często Volkswagenowa pani Siri nie chce współpracować... Niby proste polecenie "Prowadź do: Warszawa, ulica Wałbrzyska 11" wymagało chyba 4 czy 5 prób... Może rzeczywiście robię coś nie tak, ale poza "prowadź do domu/zatrzymaj prowadzenie do celu" to aktualnie obsługa głosowa raczej wyzwala u mnie frustrację.

To nie dykcja. To konieczność podania miasta a następnie słowa 'ulica' albo 'aleja' (i to poprawnie a skąd my to mamy wiedzieć) . I pełnej nazwy patrona wliczając jego imię  (np. Generała Władysława Sikorskiego). Jak o czymś zapomnisz to klops. Pewnie powiedziałeś, Warszawa, Wałbrzyska 11:P. Plus od czasu do czasu ten system dostaje świra - cokolwiek powiesz probuje wybrać numer telefonu składający się z losowych znaków. System się restartuje i przy ponownym uruchomieniu auta po postoju jest OK.
« Ostatnia zmiana: 2018/07/17 16:39 wysłana przez rk »
 

TMP

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 296
  • Thanked: 57 times
  • Model: Tiguan II
  • Wersja: HL Offroad
  • Silnik: 2.0 TSI 180KM
Odp: Nawigacja VW - dobra czy zła?
« Odpowiedź #14 dnia: 2018/07/17 20:29 »
Zmieniłem to na poprawne wartości, ale znając życie zobaczymy to w naszych autach w Maju 2019.
Dzięki, nie wpadłem na to żeby sprawdzić atrybuty owej dróżki w Here.

Pewnie powiedziałeś, Warszawa, Wałbrzyska 11:P
Wydaje mi się, że pamiętałem już o "ulicy" aczkolwiek głowy nie dam... Swoją drogą ciekawe będzie wprowadzanie celu takiego jak poniżej:




W Here nazwa ulicy to "ulica mjr. Franciszka Amałowicza" także chyba rozwinięcie skrótu mjr. nie jest przewidywane :).