Autor Wątek: Tarraco i problemy od nowości...  (Przeczytany 1572 razy)

Teffal

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 22
  • Model: Tarraco
  • Wersja: Xcellence
  • Silnik: 2.0 TDI 190
  • Napęd: 4x4
  • Skąd: Gdynia
Odp: Tarraco i problemy od nowości...
« Odpowiedź #15 dnia: 2021/01/08 14:20 »
Advertisement
Dartosik,


ja mam 20 tys i "ponoć" więcej niż połowę klocków (wczoraj byłem na serwisie). Tarcze oprócz tego, że w połowie przyrwedziałe, to mają malutkie ranty. Ogólnie wg. mnie klocki są do wymiany gdyż są zbyt twarde, źle trą po tarczy, buczą przy hamowaniu ale serwis to olewa. Tarcze się ewidentnie przegrzewają, klocki na trasie się przegrzewają.


Co do asystenta z przodu, ustaw sobie na średnią czułość, to nie będzie Cię budzić podczas jazdy alarmami i tyle.
 

darktosik

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 14
  • Model: SEAT TARRACO
  • Wersja: XCELLENCE
  • Silnik: 2.0 TDI/190KM
  • Napęd: 4x4
  • Skąd: SOPOT
Odp: Tarraco i problemy od nowości...
« Odpowiedź #16 dnia: 2021/01/08 21:45 »
Co do asystenta z przodu, ustaw sobie na średnią czułość, to nie będzie Cię budzić podczas jazdy alarmami i tyle.
mam późne "budzenie" i też mnie stresuje ;)
 

darktosik

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 14
  • Model: SEAT TARRACO
  • Wersja: XCELLENCE
  • Silnik: 2.0 TDI/190KM
  • Napęd: 4x4
  • Skąd: SOPOT
Odp: Tarraco i problemy od nowości...
« Odpowiedź #17 dnia: 2021/01/08 21:49 »
ja mam 20 tys i "ponoć" więcej niż połowę klocków (wczoraj byłem na serwisie). Tarcze oprócz tego, że w połowie przyrwedziałe, to mają malutkie ranty. Ogólnie wg. mnie klocki są do wymiany gdyż są zbyt twarde, źle trą po tarczy, buczą przy hamowaniu ale serwis to olewa. Tarcze się ewidentnie przegrzewają, klocki na trasie się przegrzewają.
to coś nowego u mnie klocki zeszły po 20 i to 2x za pierwszym razem tarcze popękały, zrzucili wine na złe klocki do gwarancji i założyli te same (ponoć a w vw montują już inne lepsze, ponad 2x droższe w ramach gwarancji
Więc z mojego doświadczenia klocki nie są za twarde, tylko złe materiały tarcz i klocków jak na tą średnice. jakby były większe, to pewnie by wytrzymały
 

Teffal

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 22
  • Model: Tarraco
  • Wersja: Xcellence
  • Silnik: 2.0 TDI 190
  • Napęd: 4x4
  • Skąd: Gdynia
Odp: Tarraco i problemy od nowości...
« Odpowiedź #18 dnia: 2021/01/09 10:49 »
W czwartek serwis stwierdził, że hamulce są w porządku. Parę razy mocno hamowałem aby oczyścić tarcze z nalotu rdzy, nie szczególnie pomogło. Generalnie prawa tarcza ma aż wżery od rdzy, hamulce hałasują przy hamowaniu i te wżery nie znikają nawet po trasie kilkaset km. Tarcze rzecz jasna rdzewieją ale nigdy nie spotkałem tarcz, które by tak szybko pochłaniała rdza. Z rana hamowanie przypomina dźwięk hamującego pociągu z domieszką piasku pomiędzy klockami a tarczami. Głośne tarcie. Po dłuższej trasie, tarcze nabierają żółtawo-pomarańczowej barwy i ewidentnie czuć spadek efektywności hamowania - dla serwisu nie ma problemu. Inna cecha tych hamulców, to fakt, że klocki strasznie przyklejają się do tarcz. Z rana, klocki aż strzelają z tyłu kiedy ręczny odpuszcza, a w ciągu dnia kiedy tarcze są nagrzane, przód potrafi się tak przykleić, że odpuszczam hamulec i jest głośny strzał z przodu bo klocek musi się odkleić od tarczy.
 

darktosik

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 14
  • Model: SEAT TARRACO
  • Wersja: XCELLENCE
  • Silnik: 2.0 TDI/190KM
  • Napęd: 4x4
  • Skąd: SOPOT
Odp: Tarraco i problemy od nowości...
« Odpowiedź #19 dnia: 2021/01/10 00:29 »
Jaką masz średnicę tarcz?
standard w tarraco przód 314/340, bo jeszcze nie zmieniałem to nie wiem które mam muszę się dowiedzieć jak będe zmieniał olej, tył 300
 

darktosik

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 14
  • Model: SEAT TARRACO
  • Wersja: XCELLENCE
  • Silnik: 2.0 TDI/190KM
  • Napęd: 4x4
  • Skąd: SOPOT
Odp: Tarraco i problemy od nowości...
« Odpowiedź #20 dnia: 2021/01/10 00:41 »
W czwartek serwis stwierdził, że hamulce są w porządku. Parę razy mocno hamowałem aby oczyścić tarcze z nalotu rdzy, nie szczególnie pomogło. Generalnie prawa tarcza ma aż wżery od rdzy, hamulce hałasują przy hamowaniu i te wżery nie znikają nawet po trasie kilkaset km. Tarcze rzecz jasna rdzewieją ale nigdy nie spotkałem tarcz, które by tak szybko pochłaniała rdza. Z rana hamowanie przypomina dźwięk hamującego pociągu z domieszką piasku pomiędzy klockami a tarczami. Głośne tarcie. Po dłuższej trasie, tarcze nabierają żółtawo-pomarańczowej barwy i ewidentnie czuć spadek efektywności hamowania - dla serwisu nie ma problemu. Inna cecha tych hamulców, to fakt, że klocki strasznie przyklejają się do tarcz. Z rana, klocki aż strzelają z tyłu kiedy ręczny odpuszcza, a w ciągu dnia kiedy tarcze są nagrzane, przód potrafi się tak przykleić, że odpuszczam hamulec i jest głośny strzał z przodu bo klocek musi się odkleić od tarczy.
to moje po 20 tys

 

Teffal

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 22
  • Model: Tarraco
  • Wersja: Xcellence
  • Silnik: 2.0 TDI 190
  • Napęd: 4x4
  • Skąd: Gdynia
Odp: Tarraco i problemy od nowości...
« Odpowiedź #21 dnia: 2021/01/10 17:23 »
Zupełnie z ciekawości zrobiłem porównanie z tarczami naszego Passata B8. Identycznie wygląda sytuacja w Skodzie Octavi 3 tylko nie chciało mi się już robić zdjęć. W Tarraco tarcze rdzewieją w zastraszającym tempie, widać gołym okiem. W Passacie i Octavi problem nie istnieje, auto może w ziemie stać parę dni nieużywane i hamulce nie zardzewieją tak jak w Tarraco po jednej nocy. Trzeba przejechać spory kawałek aby się oczyściły, z rana klocki sklejone z tarczami, masakra. Lepiej nie zostawiać auta na tydzień nieużywanego, bo zardzewieje.
 

mms1994

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 648
  • Thanked: 45 times
  • Model: Tiguan II
  • Wersja: HL
  • Silnik: 2.0 TDI 190
  • Napęd: 4x4
  • Skąd: KWI
Odp: Tarraco i problemy od nowości...
« Odpowiedź #22 dnia: 2021/01/11 09:28 »
U mnie w Tiguanie sytuacja wygląda bardzo podobnie jak w Twoim Tarraco, miałem akcje serwisowa na tylne tarcze i klocki, bo mi się wręcz klocek przykleił do tarczy ;)
 

darktosik

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 14
  • Model: SEAT TARRACO
  • Wersja: XCELLENCE
  • Silnik: 2.0 TDI/190KM
  • Napęd: 4x4
  • Skąd: SOPOT
Odp: Tarraco i problemy od nowości...
« Odpowiedź #23 dnia: 2021/01/11 19:40 »
szczerze powiem, że vag twierdzi, ze to wina klocków, a ja twierdze, że dużo tu maja do powiedzenia tarcze, materiał ich wykonania, na forum tiga i tarraco, pewnie i skody pełno jest komentarzy o kiepskich mega zachodzących rdzą tarczach, co w sumie jest normalne. tylko, że klejenie występuje również z przodu po nocnym postoju, a tam mam ate klocki, zresztą z tyłu już też i też się sklejają i to nie jest przy pierwszym ruszeniu tylko, dobrych kilka kilometrów z hamowaniami....masakra w autach za ponad 200 tysi >:(
 

Teffal

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 22
  • Model: Tarraco
  • Wersja: Xcellence
  • Silnik: 2.0 TDI 190
  • Napęd: 4x4
  • Skąd: Gdynia
Odp: Tarraco i problemy od nowości...
« Odpowiedź #24 dnia: 2021/01/12 14:02 »
Cały komplet jest słabej jakości - tarcze + klocki. Tarcze rdzewieję, to normalne ALE nie tak szybko jak w Tarraco. Nie znam się na tym ale to jakiś wadliwy stop metalu i tyle, powinni to wymienić, nawet dobre klocki się do tego przykleją po nocy jeśli tak szybko tarcze zachodzą rdzą. Inna kwestia to właśnie klocki. W moim egzemplarzu są bardzo głośne, nawet po kilkuset km, hamowanie z dużej prędkości jest znacznie słyszalne, co w innych naszych autach nie występuje. Sklejanie się klocków z tyłu "na ręcznym" w nocy jest tak mocne, że przestałem "zaciągać" ręczny guzikiem na noc, żeby mi rano w kołach nie strzelało. Podobnie jest z funkcją "auto hold", klocki potrafią się skleić na chwilowym postoju na światłach, kiedy auto delikatnie przytrzymuje auto w miejscu kiedy tarcze nie są już zardzewiałe, w trakcie podróży. Coś ewidentnie jest nie tak i wyjątkowo irytuje mnie serwis, który zauważa problem i nic z tym nie robi.