Autor Wątek: Porady dla Tiguanów (i nie tylko) hybrydowych  (Przeczytany 7868 razy)

van_daal

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 984
  • Thanked: 230 times
  • zamówiony 30.04.2021 _ _ _ odebrany 01.08.2022
  • Model: Tiguan II FL MY22
  • Wersja: Elegancka
  • Silnik: eHybrid @1.4 TSI
  • Napęd: FWD
  • Skąd: Szczecin
Odp: Porady dla Tiguanów (i nie tylko) hybrydowych
« Odpowiedź #15 dnia: 2024/01/08 12:35 »
Advertisement
Ciekawostka:

Jeśli przed wyłączeniem zapłonu pozostawimy włączone ogrzewanie kierownicy to w trakcie ogrzewania postojowego kierownica również będzie grzana. Niestety nie wiem czy poziom grzania koresponduje z tym sprzed wyłączenia zapłonu.
Ponowne uruchomienie zapłonu automatycznie wyłącza grzanie kierownicy.

Nie testowałem ogrzewania siedzeń.
 

Galon

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 447
  • Thanked: 81 times
  • Model: Tiguan
  • Wersja: R-line
  • Silnik: ehybrid
  • Napęd: FWD
  • Skąd: PO
Odp: Porady dla Tiguanów (i nie tylko) hybrydowych
« Odpowiedź #16 dnia: 2024/01/13 21:29 »
a to dobre nawet, bo grzanie kierownicy uważam za przydatniejsze niż siedzeń.
 

bartoleqq

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 62
  • Thanked: 8 times
  • Model: tiguan
  • Wersja: tiguan
  • Silnik: 1.5
  • Napęd: FWD
  • Skąd: otwock
Odp: Porady dla Tiguanów (i nie tylko) hybrydowych
« Odpowiedź #17 dnia: 2024/01/15 18:03 »
a to dobre nawet, bo grzanie kierownicy uważam za przydatniejsze niż siedzeń.
W mojej opinii jednak siedzenia fajniejsze. Na ręce mogę rekawiczki włożyć/zdjąć. Podrzewanie siedzenia nawet w lato się przydaje (tak jak moja żona która ma problemy z nerkami).  Fajnie mieć obie opcje, ale siedzenia dla mnie to mus.
Swoją drogą jak byłem mlody to miałem auto z chromowana metalowa dźwignią zmiany biegów, jak ja nie lubiłem jej dotykać w czasie mrozu :).
 

arekp

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1394
  • Thanked: 172 times
  • Model: BMW X5
  • Wersja: 45e M-sport
  • Silnik: 3.0 R6 394KM
  • Napęd: 4x4
Odp: Porady dla Tiguanów (i nie tylko) hybrydowych
« Odpowiedź #18 dnia: 2024/01/15 20:03 »
Podrzewanie siedzenia nawet w lato się przydaje (tak jak moja żona która ma problemy z nerkami).

Podgrzewane fotele to zło, zwłaszcza dla kobiet, właśnie z powodu grzania nerek, które chwilę później szybko wychłodzi po wyjściu z auta.

Oczywiście jest to jeden z wielu moich ulubionych dodatków po zmianie auta, ale jak już ruszamy tematu nerek, to samo zło ;-)
 

Galon

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 447
  • Thanked: 81 times
  • Model: Tiguan
  • Wersja: R-line
  • Silnik: ehybrid
  • Napęd: FWD
  • Skąd: PO
Odp: Porady dla Tiguanów (i nie tylko) hybrydowych
« Odpowiedź #19 dnia: 2024/01/15 23:26 »
miałem w poprzednich autach, grzanie siedzeń, używałem sporadycznie. Miałem poczucie, zbędności tej opcji, takiej zbędnej rozrzutności. Rozumiem jednak, że większość ceni ciepełko foteli.
 

van_daal

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 984
  • Thanked: 230 times
  • zamówiony 30.04.2021 _ _ _ odebrany 01.08.2022
  • Model: Tiguan II FL MY22
  • Wersja: Elegancka
  • Silnik: eHybrid @1.4 TSI
  • Napęd: FWD
  • Skąd: Szczecin
Odp: Porady dla Tiguanów (i nie tylko) hybrydowych
« Odpowiedź #20 dnia: 2024/01/16 09:15 »
Tylko dopowiem: jak jest ogrzewanie postojowe to ogrzewania siedzeń praktycznie nie używam. Bez OP grzanie tyłków jest wyposażeniem obowiązkowym.
Natomiast ogrzewania kierownicy używam często albowiem nienawidzę jeździć w rękawiczkach a w czasie większych mrozów ta ochładza się w nocy na tyle mocno, że te kilkanaście minut samego OP ociepla ją niedostatecznie. Odkąd stosuję OP z ogrzewaniem kierownicy ta od początku jest przyjemna w dotyku.

W poprzednim aucie nie miałem OP i regularnie używałem grzania siedzeń i niestety rękawiczek bo kiera była okrutnie zimna. Teraz mam luksus.
 

arekp

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1394
  • Thanked: 172 times
  • Model: BMW X5
  • Wersja: 45e M-sport
  • Silnik: 3.0 R6 394KM
  • Napęd: 4x4
Odp: Porady dla Tiguanów (i nie tylko) hybrydowych
« Odpowiedź #21 dnia: 2024/01/16 09:46 »
We Fiacie 126(p) ludzie robili trasy Szczecin -> Zakopane -> Szczecin, bez podgrzewanych szyb, podgrzewanych foteli, a już z pewnością bez podgrzewanej kierownicy. Z racji umiejscowienia silnika, możemy uznać że przy zimach z tamtych lat, robili te trasy całkowicie bez ogrzewania.

Chcę powiedzieć, że nam się po prostu w dupach poprzewracało :D
 
The following users thanked this post: Galon