Problem z Tiguan eHybrid

Zaczęty przez Styku, 2025/12/12 19:57

Poprzedni wątek - Następny wątek

Styku

Dzień dobry,
mam problem z nowo kupionym Tiguanem eHybrid i chciałbym zapytać, czy ktoś spotkał się z podobną sytuacją.
Po niespełna dwóch tygodniach użytkowania, podczas jazdy samochód nagle zgasł i wyświetlił komunikat:
,,Napęd hybrydowy nie działa. Bezpiecznie zatrzymaj pojazd! Przestrzegaj instrukcji obsługi!"
Jechałem na benzynie, a akumulator był na poziomie 0%. Udało mi się przepchnąć auto na pobocze. Po krótkiej chwili uruchomiło się ponownie i wszystko działało normalnie.
Skontaktowałem się z ASO – zalecono obserwację sytuacji. Niestety, przy kolejnym wyjeździe, po około 10 minutach jazdy, problem powrócił. Auto trafiło na lawecie do serwisu. W serwisie nie stwierdzono żadnej usterki; poinformowano mnie jedynie, że wgrano lub zaktualizowano oprogramowanie.
Czy ktoś z Was miał podobny problem?
Czy to może być tylko kwestia oprogramowania, czy powinienem spodziewać się poważniejszej usterki?

van_daal

Hej, minęły już prawie 3 tygodnie.
Czy ASO poradziło sobie z problemem?
Czy faktycznie aktualizacja softu pomogła?

Twoje doświadczenie będzie cenną informacją dla innych posiadaczy hybrydy...

Styku

Hej,
na ten moment jeżdżę na nierozładowanym akumulatorze zgodnie z zalecaniami serwisu. Pan z serwisu stwierdził, że nie wolno dopuszczać do rozładowania akumulatora do 0%, bo tak się może dziać.  Co moim zdaniem jest nieprawdą i nie ma potwierdzenia w instrukcji.
Złożyłem reklamację i czekam na odpowiedź, ponieważ w praktyce nic nie zostało zrobione. Sprawdzałem również zagraniczne fora i wynika z nich, że taki problem się zdarza i w większości przypadków konieczna jest wymiana akumulatora.
Dlatego czekam na pełną diagnostykę oraz jednoznaczną informację, że z samochodem wszystko jest w porządku. Poniżej przesyłam link do zagranicznego forum z opisami bardzo podobnych problemów:
https://www.mytiguan.com/threads/2025-phev-1-5-l-tiguan-warning-symbol.56407/

Galon

dla ścisłości, którego akumulatora?

Styku

Chodzi o ten główny akumulator, gdzie pokazuje się na panelu. Ma podobno nie schodzić poniżej zera. Z instrukcji wynika, że to zupełnie nie powinno mieć znaczenia, a takiej sytuacji samochód powinien z automatu wejść na benzynę...

van_daal

Nie potrafię zrozumieć czemu koniecznie chcesz jeździć z rozładowaną baterią trakcyjną.

Ja rozumiem, że z jakichś przyczyn chcesz korzystać tylko z trybu hybrydowego tylko czemu jednocześnie chcesz się pozbawiać pełni możliwości napędu który sobie zakupiłeś.
To jest napęd hybrydowy: silnik spalinowy o mocy X + silnik elektryczny o mocy Y.
Pełna moc napędu to X+Y (w uproszczeniu). Ale jest warunek: oba napędy muszą mieć w dyspozycji źródło energii.
Dla napędu spalinowego to benzyna w zbiorniku a dla elektrycznego to elektrony w baterii trakcyjnej.
Trzeba też pamiętać, że te napędy coś różni: moc silnika spalinowego jest stała, niezależnie od ilości paliwa w baku (dopiero jego całkowity brak coś zmienia ;) ) natomiast moc silnika elektrycznego zależy od stopnia naładowania baterii.
Gdy bateria jest blisko poziomu "0" to dostępna moc jest bardzo mała co oznacza, że całkowita moc napędu hybrydowego również jest zauważalnie ograniczona.

Istnieje możliwość wymuszenia pracy hybrydowej napędu (z utrzymaniem stopnia naładowania bat.) praktycznie w dowolnym momencie. Gdy rozładujesz baterię do "0" elektronika wymusza to za Ciebie.

Zdecydowanie rozsądniej jest jednak utrzymywać baterię w granicach 60-80% naładowania.
Masz wówczas do dyspozycji praktycznie pełną moc napędu, mniejsze zużycie paliwa (doładowywanie baterii realizowane jest w bardziej dogodnych momentach), bateria jest lepiej zabezpieczona przed ew. głębokim rozładowaniem co może trwale uszkodzić baterię a w najlepszym razie skrócić jej żywotność (żaden akumulator nie lubi być użytkowany w okolicach pełnego jego rozładowania).

Przemyśl to.

Styku

Absolutnie nie chce, tylko czasami wymusza sytuacja. Jak jest możliwe to ładuje. Tylko wiesz jak samochó jest niesprawny i wyłącza się a nie powinien przy rozładowaniu to coś jest nie tak. Do tej pory VW nie odpowiedział na reklamację, chyba sprawę będę kierował do sądu. Myślałem, że to poważna firma.

van_daal

Jeśli pozwalasz na pełne rozładowanie to dalej może zależeć też od stylu jazdy.
Jeśli ciśniesz gaz do dechy to niewykluczone, że rozładowujesz aku do poziomu poniżej "0".
"Komputer" może wtedy różnie reagować.

Prościej chyba nie dopuszczać do takiego stanu?

Mnie się takie "0" zdarza ale tylko, gdy źle wykalkuluję.
Wtedy mi się oczywiście też spalina odpala ale mam do celu (ładowarki) mniej niż kilometr i nie muszę "cisnąć".

Ekstremalnie u mnie rzadka sytuacja. Przez prawie 4 lata przydarzyło mi się to... może z 5 razy.

Styku

Przy jazdach lokalnych wszystko jest w porządku — nie ma żadnego problemu. Trudność pojawia się natomiast przy wyjazdach wakacyjnych. W takich sytuacjach bateria zawsze rozładowuje się do zera i pojawia się pytanie: co wtedy?
Kupując ten samochód, byłem przekonany, że na tym właśnie polega hybryda — że nie muszę martwić się poziomem naładowania. W moim rozumieniu auto po prostu przełącza się na silnik benzynowy i mogę jechać dalej bez ograniczeń.
Nie chcę, posiadając samochód, kontrolować stanu baterii — gdybym tego oczekiwał, zdecydowałbym się na samochód elektryczny. Traktowałem ten zakup w ten sposób, że na krótkich, lokalnych trasach korzystam z napędu elektrycznego, a na dłuższych wyjazdach z benzynowego.
Takie rozwiązanie było mi również przedstawiane i zapewniane przy zakupie, że dokładnie w ten sposób będzie to funkcjonować.